Nie dalej jak kilkanaście dni temu Tony Fernandes wyjawił, że odrzucił propozycję ugody z Grupą Lotus, która oferowała mu 10 milionów dolarów. Jak mówił Malezyjczyk:
W najnowszym oświadczeniu prasowym Grupy Lotus i Protona podano, że Fernandes mógłby przystać na ugodę, żądając w zamian od 35 mln do 60 mln dolarów. Jak informują sponsorzy tytularni Lotusa Renault GP, 1Malaysia oczekuje, by proponowana kwota obejmowała nie tylko wartość sprzedaży nazwy Team Lotus, ale również rekompensatę strat poniesionych w imię sprzedaży 'gadżetów', sponsoringu oraz rozwoju nowej marki."Rozważałem to, ale gdybym przystał na ich ofertę, poszedłbym z torbami..."
Proton miał wyrazić gotowość do zapłaty jedynie za sporną nazwę. Ugoda jest możliwa, jeśli "zaproponowane warunki będę rozsądne i uzasadnione."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz