Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 15 marca 2011

Sezon 2011 jednak bez Bahrajnu?

Po odwołaniu wyścigu 13 marca mówiło się, że GP może zostać rozegrane w późniejszym terminie. Jednak i to staje się coraz mniej prawdopodobne.
FIA dała organizatorom wyścigu na torze Sakhir czas do 1 maja na podjęcie decyzji w sprawie ewentualnego przesunięcia Grand Prix. Władze miały zapewnić o tym, że rywalizacja tam będzie w pełni bezpieczna. Jednak o takie deklaracje będzie raczej ciężko.
W ostatni weekend odbyły się nowe protesty i starcia, a do pomocy ściągnięto również wojsko z Arabii Saudyjskiej. Natomiast dzisiaj na głównym kanale telewizyjnym zostało odczytane oświadczenie króla, który na trzy miesiące ogłosił stan wyjątkowy.

Luigi Celli kolejna operacja Kubicy

Światowej sławy włoski specjalista od chirurgii łokci Luigi Celli, , który  operował Roberta Kubicę wyjawił  na łamach "Gazzetta di Modena", że być może będzie konieczny jeszcze jeden zabieg. Lekarz dodał też, że wierzy  w  pełny powrót Polaka do Formuły 1.

Dobry stan zdrowia Polaka nie oznacza jednak, że nie będzie więcej operacji. Celli w wywiadzie dla "Gazzetta di Modena" zasugerował, że łokieć Kubicy będzie wymagał kolejnej ingerencji chirurgicznej.


- Być może konieczna będzie kolejna operacja łokcia, która znacząco wpłynie na stabilizację pracy łokcia Roberta Kubicy w przyszłości. Jeśli tak się stanie, to zabieg zostanie przeprowadzony w klinice w Modenie - przyznał włoski chirurg.

- Sobotnia operacja musiała zostać przeprowadzona w Pietra Ligure. Stan polskiego kierowcy nie zezwalał na transportowanie go, dlatego ja przyjechałem z moim zespołem lekarzy do szpitala Santa Corona - przyznał Celli.

- W tej chwili nie można określić daty powrotu Kubicy do ścigania się. Wierzę jednak, że Polak wróci do F1 - zakończył chirurg.

sobota, 12 marca 2011

Podsumowanie ostatniego dnia testów

Deszcz, deszcz, deszcz… w taki jednoznaczny sposób można podsumować ostatni dzień przedsezonowych testów 2011.

Zespoły, które przesunęły swój ostatni dostępny dzień testowy na dzisiaj zapewne plują sobie teraz w brodę. Od rana tor był bardzo mokry i ten stan nie zmienił się do samego końca nawet na chwilę. Przez większość część sesji warunki były tak złe, że nawet jazda na pełnych deszczówkach była zbyt niebezpieczna.

W dzisiejszych zajęciach wzięły udział tylko 4 zespoły – McLaren [Button i Hamilton], Ferrari [Alonso], Mercedes GP [Schumacher i Rosberg] oraz Williams [Maldonado]. Miała do nich dołączyć również ekipa HRT, ale nie otrzymali na czas amortyzatorów, które utknęły w urzędzie celnym – jednak jak widać chyba niewiele stracili.

Co ciekawe zespół z Maranello na długo przed pojawieniem się flagi w biało-czarną szachownicę zaczął się pakować, natomiast trzy pozostałe ekipy na 10 min przed końcem wypuściły swoich kierowców, którzy co chwile zamieniali się pozycjami w tabeli z czasami.

Wyniki:1. Nico Rosberg                Mercedes                      1m43.814s                     35
2. Pastor Maldonado        Williams-Cosworth     1m44.333s + 0.519s    23
3. Lewis Hamilton             McLaren-Mercedes     1m44.560s + 0.746s    33
4. Michael Schumacher   Mercedes                                                                 5
5. Fernando Alonso          Ferrari                                                                       5
6. Jenson Button               McLaren-Mercedes                                                0

Koniec kolejnej operacji Roberta Kubicy

Polska Agencja Prasowa podaje, że czwarta operacja Roberta Kubicy została zakończona. Zabieg miał na celu udoskonalenie funkcjonalności łokcia.
 Rzecznik włoskiego szpitala - Roberto Carrozzino wyznał, iż dzisiejsza operacja jest "krokiem naprzód i drobnym, bardzo szybkim udoskonaleniem funkcjonalności łokcia".

Zabieg polskiego zawodnika Formuły 1 poprowadził znany ekspert chirurgii łokcia, były dyrektor pourazowej kliniki ortopedycznej przy uniwersytetach w Modenie i Reggio Emilia, prof. Luigi Celli.

Najnowsze wiadomości o wyniku dzisiejszej operacji szpital ma opublikować w biuletynie medycznym.

Ostatni (i mokry) dzień testów [Live-timing]

Parafrazując tytuł znanej piosenki chciałoby się zaśpiewać „Ta ostatnia sobota…”. Zapraszamy na relację NA ŻYWO.

Jeśli teamy chcą coś jeszcze przetestować mają do dyspozycji już tylko 7 godzin. Jednak dotyczy to jedynie czterech ekip. Pozostałe zespoły skończyły tegoroczne przedsezonowe przygotowania na torze już wczoraj albo… tak jak HRT dużo wcześniej. Podobnie jak przed rokiem nowy bolid pierwsze kilometry zaliczy dopiero podczas inauguracyjnego GP. Powodem anulowania dzisiejszych jazd przez team z Murcji jest brak amortyzatorów, które utknęły w urzędzie celnym.

Tak więc prawo do sobotnich testów mają ekipy, które zaczęły pięciodniową sesje w Barcelonie dobę później lub jak McLaren zrobił sobie dzień przerwy w czwartek.

Dzisiaj na torze zobaczymy:McLaren – Jenson Button/Lewis Hamilton
Ferrari – Fernando Alonso
Mercedes GP – Michael Schumacher/Nico Rosberg
Williams – Pastor Maldonado

SESJA PORANNA
[9:00]
Pojawiła się zielona flaga na bardzo mokrym torze koło Barcelony.
[9:10] Do tej pory zespoły nie miały okazji przetestować opon Pirelli w naprawdę mokrych warunkach, ponieważ nawet jeśli poranek w Katalonii był wilgotny to jedynie na tyle aby móc użyć raczej opon przejściowych. Teraz mają doskonałą okazję do sprawdzenia pełnych deszczówek.
[9:15] Jak wiadomo obraz mówi więcej niż 1000 słów, dlatego zespół Williamsa pokazał na zdjęciu jak naprawdę wygląda sytuacja:

[9:17] Pierwszym zespołem, który postanowił zmoczyć (tylko na chwilę) auto jest Mercedes.
[9:23] Niemiecki team już wczoraj miał pewność co do dzisiejszych warunków na torze, dlatego pod koniec dnia pozwolono przejechać się Rosbergowi aby mógł przetestować jak działają ich poprawki na suchym asfalcie.
[9:30] Dziennikarze, którzy są na torze donoszą, że opady są jeszcze większe niż przewidywała prognoza. Tymczasem Maldonado również zaliczył okrążenie instalacyjne.
[9:35] Williams potwierdził słowami swojego kierowcy to co wszyscy już wiemy: "Pastor powiedział, że tor jest bardzo mokry." - czytamy na zespołowym twitterze.
[9:50] Korzystając z chwili ciszy na torze publikujemy listę przejechanych przez zespoły kilometrów tej zimy: Ferrari-5221; Red Bull-4407; Mercedes-4297; Sauber-4099; Williams-3787; Force India-3745; Toro Rosso-3737; Renault-3700; McLaren-3690; Virgin-3361; Lotus-2403; HRT-1949 (tylko F110).
[10:00] Mija pierwsza godzina dzisiejszych testów, a na torze widzieliśmy jedynie 3 instalacyjne okrążenia: dwa w wykonaniu Schumachera i jedno Maldonado.
[10:10] Na torze pojawił się Fernando Alonso.... i oczywiście zjechał po jednym kółku do garażu.
[10:36] Dwukrotny mistrz świata ponownie wyjechał na chwilę na tor dość ostrożnie obchodząc sie z przepustnicą.
[10:42] Hiszpan przejechał "już" 5 okrążeń jednak jak reszta kierowców nadal nie ma zanotowanego czasu.
[10:46] Schumacher chyba pozazdrościł Alonso ilości przejechanych kółek i wyjechał na tor.
[11:00] Raport po dwóch godzinach. Ilość przejechanych kółek: Alonso 5, Schumacher 4, Maldonado 1, Button 0. Żadnych odnotowanych czasów.
[11:36] Lewis Hamilton przejechał swoje pierwsze dzisiejsze okrążenie.
[11:42] Od kilku minut deszcz powoli sie zwiększał, ale teraz wygląda to już prawie jak ulewa.
[12:00] Kolejny raport ilości przejechanych kółek: Schumacher i Alonso po 5, Hamilton 3, Maldonado 1.
[12:10] Jeśli zastanawiacie się czemu zespoły nie wykorzystują teraz warunków, aby lepiej poznać nowe opony Pirelli na mokry tor, odpowiedź jest prosta: jest zbyt dużo wody. Gdyby takie warunki panowały podczas Grand Prix, auta nie mogłyby wystartować, ponieważ byłoby zbyt niebezpiecznie.
[12:17] W końcu można usłyszeć dźwięk bolidu na torze. Williams wyjechał.
[12:20] Pastor wrócił do garażu po przejechaniu dwóch okrążeń. Wciąż na tablicy nie mamy żadnego czasu.
[12:25] Schumacher zakończył już tegoroczne przedsezonowe testy. Przez resztę dnia za kierownicą W02 będzie jeździł Nico Rosberg.
[12:27] Lewis Hamilton uruchomił wreszcie tablice z czasami. Pierwsze okrążenie 1:57.756, drugie 1:54.623.
[12:31] Anglik przejechał już 4 kółka, poprawiając się za każdym razem o niecałą sekundę.
[12:35] Kierowca McLarena zakończył stint liczący 5 okrążeń, ze średnią 1:54.6.
[12:47] Lewisowi chyba niestraszne są obecne warunki, ponieważ ponownie możemy go zobaczyć na torze.
[12:59] Tuż przed końcem sesji porannej Nico Rosberg wykonał okrążenie instalacyjne.
[13:00] Flaga w biało-czarną szachownicę oznacza zaproszenie wszystkich na przerwę obiadową. Krótkie podsumowanie. Ilość przejechanych kółek: Hamilton 14, Schumacher i Alonso po 5. Maldonado 3, Rosberg 1. Jedyne mierzone okrążenie zaliczył Anglik z wynikiem 1:50.280.

SESJA POPOŁUDNIOWA
[14:00]
Zielona flaga nad ciągle bardzo mokrym torem.
[14:08] Pierwszym zawodnikiem, który pojawił się na torze (i już zniknął) był Rosberg.
[14:12] Tor nadal jest zbyt mokry aby kierowcy jechali na 100%.
[14:17] Mercedes GP podzielił się na twitterze zdjęciem z wcześniejszego przejazdu Schumachera, żeby pokazać jak mokro jest na torze:

[14:33] Nico Rosberg lituje się nad kibicami, którzy chcą zobaczyć coś więcej niż chmury i wyprowadza swój bolid.
[14:59] Alonso narazie nie wybiera się na tor. Rozmawia z dziennikarzami w motorhomie Ferrari.
[15:10] Hamilton również udał się na spotkanie z reporterami. Natomiast Rosberg wyjechał na tor.
[15:18] Lewis zapytany czy brak możliwości jazdy dzisiaj jest frustrujący odpowiedział: "Uważam, że to nie jest frustrujące, tylko nieszczęśliwe. Zamiast testować w czwartek kiedy była piękna pogoda zroblismy dzień przerwy."
[15:21] Anglik po krótkiej rozmowie znowu wyjechał na tor i pobił swój czas wykręcając 1:49.186.
[15:25] Kierowca zespołu McLarena najwyraźniej stwierdził, że trzeba pracować w takich warunkach jakie są i cały czas pozostaje na torze poprawiając rekord z każdym przejechanym okrążeniem.
[15:28] W końcu kibice doczekają się być może większego ruchu na torze. Lewis zjechał, ale z kolei ekipa Williams poinformowała, że Pastor wybiera się na dluższy przejazd.
[15:31] Maldonado już podczas pierwszego mierzonego kółka uzyskał czas tylko o 0,3 sekundy gorszy niż dotychczasowy rekord Hamiltona.
[15:35] Kolejne dwa okrążenia i już przebija wynika Anglika o ponad sekundę.
[15:40] Rosberg również dołączył do kierowców, którzy mają już na swoim koncie 'jakiś' czas. A w jego przypadku chodzi dokładniej o 1:47.767.
[15:54] Zespół Franka Williamsa informuje za pomocą twittera o warunkach na torze: "Nadal pada, ale już nie aż tak mocno jak rano."
[15:59] Już tylko godzina do końca testów, a Maldonado wyjeżdża na tor. Jego team zapowiedział, że na więcej niż jedno kółko.
[16:14] Ferrari już się pakuje. Załoga zbiera wszystkie swoje rzeczy z pitwall.
[16:25] Systemy pogodowe na torze szacują, że dzisiaj spadło 44,4 mm wody.
[16:32] Pomimo fatalnych warunków, Rosberg zdecydował się wyjechać na tor zostawiając za sobą pióropusze wody.
[16:37] Niemiec wskakuje na drugie miejsce w tabeli z wynikami dzisiejszych testów. Myślę, że to jednak dla niego żadne pocieszenie.
[16:40] Ferrari napewno nie wyjedzie już dzisiaj na tor. Zespół jest już zajęty wyłącznie pakowaniem.
[16:53] Kilka minut przed zakończeniem dostępnego dla zespołów czasu Hamilton i Maldonado wyjechali na tor. Przez chwilę Lewis wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli jednak szybko zastąpił go Wenezuelczyk.
[16:57] Rosberg który przed chwilą również wyjechał na tor jest już autorem najlepszego czasu.
[17:00] Kiedy kierowcy zaczęli jeździć i wymieniać sie rekordami wywieszona flaga w biało-czarną szachownicę oznajmia, że to już koniec przedsezonowych testów.

Kierowcom i zespołom zostało przeanalizowanie danych z zimowych testów, wyciągnięcnie odpowiednich wniosków oraz czekanie na inauguracje sezonu podczas GP Australii.
Dziękujemy za spędzony z nami czas.

Z bloga LRGP: Pracowity tydzień w Barcelonie

Pozdrowienia z Barcelony, gdzie kończy się ostatnia przedsezonowa sesja testowa. Jak można się spodziewać, był to naprawdę pracowity tydzień, w którym mieliśmy do zrealizowania sporo zadań.

Sprawdzaliśmy trochę nowych części (tylne skrzydło i podłogę) oraz różne kierunki ustawień, a także staraliśmy się zebrać jak najwięcej danych na temat pracy opon.

Jak być może przeczytaliście w naszych codziennych raportach, Nick zmagał się z przeziębieniem w tym tygodniu, co oznaczało, że nie jeździliśmy we wtorek po południu zgodnie z harmonogramem. Dzisiaj czuje się nieco lepiej i był w bolidzie do końca popołudnia.

Ostatni test był również dosyć pracowity dla mediów. Wszyscy dziennikarze chcą usłyszeć przemyślenia kierowców przed podróżą do Melbourne. Jak dotąd, wszyscy próbują ustalić rozkład sił, ale Nick i Witalij twierdzą, że nie można mieć żadnej pewności. Za dwa tygodnie w Australii wreszcie otrzymamy odpowiedź.

A jeśli chodzi o Australię, to zaczniemy wysyłać ładunek na początku przyszłego tygodnia, a pierwsze osoby z zespołu będą podróżować do Melbourne pod koniec tygodnia. Oczekujcie w przyszłym tygodniu wpisu na blogu z najświeższymi informacjami z fabryki.

Źródło: www.lotusrenaultgp.com

Wypowiedzi kierowców po czwartym dniu testów

Oto wybrane wypowiedzi, jakich udzielili kierowcy Formuły 1 po zakończeniu czwartego dnia testów na torze Circuit de Catalunya.

Jaime Alguersuari P7 / STR6 / 1:22.675

 "Podsumowując dotychczasowe testy, oceniam je pozytywnie dla naszego zespołu. Dowiedzieliśmy się wiele na temat nowych przepisów, które będą obowiązywać od tego sezonu. Oczywiście, zrozumieliśmy opony Pirelli, które są ważnym elementem tych badań. Wszystko się różni z tym co było w poprzednim roku, a więc teraz rozpoczynamy nowy sezon w Australii z nową filozofią. Uważam, że posiadamy dobry samochód, który ma potencjał. Jednak wciąż musimy poprawić wiele rzeczy, co wiąże się ciężką pracą w ciągu najbliższych tygodni."

Heikki Kovalainen P9 / T128 / 1:23:437

"To jest fantastyczne zakończenie testów. Dwukrotne pokonanie dystansu wyścigowego dało nam szansę na to, aby zrobić duży progres. Nie jestem tylko zadowolony z ilości kilometrów, które udało nam się dzisiaj przejechać, jak również z tempa prezentowanego przez nasz bolid. Zdecydowanie nie powinniśmy jeszcze niczego prognozować, ale uważam, że wyruszymy do Australii z szansami na zrobienie kroku naprzód, czego oczekujemy."

Rubens Barrichello P5 / FW33 / 1:22:233

"O poranku wraz z nowymi oponami wkonaliśmy symulację wyścigu. Nie mam zastrzeżeń do samochodu, ale nadal nie jesteśmy tam, gdzie chcielibyśmy być."

Pastor Maldonado P12 / FW 33 / 1:24.108

"Straciliśmy trochę czasu ze względu na wymianę jednostki napędowej, a następnie podczas wykonywania okrążenia instalacyjnego poraz kolejny dotknął nas z nim kłopot. W końcu udało mi się pokonać jeden długi dystans, ale najważniejsze było, że prowadziłem auto z nowym pakietem aerodynamicznym, który sprawia lepsze wrażenie od poprzedniej wersji. Mam nadzieję, że jutro już nic nam nie przeszkodzi w pracy."

Kamui Kobayashi P6 / C30 / 1:22.315

"Wykonałem symulację dystansu wyścigowego oraz symulację kwalifikacji, lecz teraz moje myśli są przy moich rodakach. Mój kraj poniósł ogromną katastrofę. Ta wiadomość jest dla mnie przygnębiająca i jest mi smutno. Nie mogę skleić w słowa tego, co teraz czuje."

piątek, 11 marca 2011

Mercedes patrzy z optymizmem w przyszłość

Siedmiokrotny mistrz świata po dzisiejszych obiecujących testach wierzy, że Mercedes może przystąpić do otwarcia sezonu jako całkiem silny zespół.

Wydaje się, że liczne poprawki zaprojektowane ostatnio dla W02 – m.in. dyfuzor, wydech oraz aerodynamika – spełniają swoje zadanie bardzo dobrze.

Michael Schumacher: „Rozwijamy auto krok po kroku. Głównym celem na te testy była próba poprawy balansu i optymalizacja osiągów samochodu. To wszystko działa dobrze, więc czekamy teraz na GP Australii w całkiem niezłej pozycji. Nie wydaje mi się, że wszyscy odkryli już karty całkowicie.”

Niemiec zapytany czy czuje się już pewnie po otrzymanych poprawkach powiedział: Wszystko co mogę powiedzieć to, że nasz pakiet pracuje całkiem nieźle, ale czy wszyscy pokazali pełny potencjał? To jest coś czego dowiemy się w Australii.”

Czwarty dzień testów według LRGP

Przy doskonałej pogodzie w Barcelonie Nick i pozostali członkowie zespołu kończyli przedsezonowe przygotowania do Grand Prix Australii, które odbędzie się już za dwa tygodnie.

Kierowca: Nick
Samochód: R31-01
Najszybsze okrążenie: 1:22.073
Pozycja: 4
Łączna ilość okrążeń: 67

Czego się dzisiaj dowiedzieliśmy: - Podczas przejazdów z pełnym bakiem, Nick zaczął coraz lepiej czuć opony Pirelli, dzięki czemu wykręcił znacznie lepszy czas okrążenia przy niższym zużyciu ogumienia. Zebrane w dniu dzisiejszym dane potwierdzają, że R31 jest doskonale wyważony pod kątem zużywania się opon – przód i tył ścierają się w podobnym tempie.

Nick: “Ostatniego dnia przedsezonowych testów w Barcelonie zajęliśmy się balansem bolidu, by przygotować go do wyścigu w Melbourne. Prace nad ustawieniem były bardzo owocne i na ich podstawie wyciągnęliśmy kilka ważnych wniosków. Chcieliśmy wykonać większą liczbę okrążeń, a ja sam miałem nadzieję, że pod koniec sesji będę mógł przejechać całą trasę wyścigu, ale ponieważ po lunchu zaczęły problemy ze skrzynią biegów, spędziliśmy za dużo czasu w garażu. Wyjechaliśmy na tor po południu i przez ostatnią godzinę jeździłem bolidem z pełnym bakiem.”

Alan Permane – zapiski z programu technicznego
- Poranna sesja była bardzo owocna. Bolid dobrze sprawował się na torze i osiągał dużą prędkość. Zgodnie z planem, w dalszym ciągu pracowaliśmy nad programem ustawień, który realizowaliśmy przez cały tydzień.
- Chcieliśmy po południu przejechać dystans wyścigu, ale niestety w porze lunchu okazało się, że musimy wymienić skrzynię biegów. W końcu zdecydowaliśmy się zrobić bardzo długi przejazd przy pełnym obciążeniu paliwem.

Czy wiesz, że… ? Po zakończeniu ostatniej rundy przedsezonowych testów, R31 wróci jutro do Enstone, skąd wyruszy we wtorek do Melbourne.

Źródło: www.lotusrenaultgp.com

Testy w Barcelonie: Schumacher najszybszy

W czwartym dniu odbywających się na torze Circuit de Catalunya w Barcelonie przedsezonowych testów Formuły 1, najlepszym kierowcą został Michael Schumacher (1:21.249). Jest to wynik dużo lepszy od czwartkowego (1:22.892).
 Dobrą dyspozycję zespołu Mercedes GP potwierdził Nico Rosberg, który uplasował się na trzeciej pozycji w tabeli czasowej tracąc do swojego kolegi z zespołu 0.539 sekundy. Obaj kierowcy zespołu Mercedesa przejechali łącznie 89. okrążeń na obiekcie Circuit de Catalunya.

Na drugiej pozycji w tabeli czasowej zakończył Fernando Alonso. Kierowca Ferrari okazał się nieznacznie gorszy od Michaela Schumachera, a różnica między nimi wyniosła niewiele ponad 0.3 sekundy. Warto wspomnieć, że Hiszpan był najbardziej pracowitym kierowcą na torze ze 141. kółkami na koncie.

Miłym akcentem swoje przygotowania do sezonu 2011 kończy LRGP, gdyż czwarty czas dnia zdołał uzyskać zastępca Roberta Kubicy na czas jego nieobecności, Nick Heidfeld, który powrócił za kierownicę R31 zastępując Witalija Pietrowa. Strata Niemca do najlepszego czasu wyniosła 0.824 sekundy.

Dopiero ósmy czas dnia zanotował mistrz świata Sebastian Vettel. Dodatkowo niemiecki kierowca był jednym z mniej aktywnych na torze mając w swoim dorobku przejechanych zaledwie 64. okrążenia. Pierwszą dziesiątkę zamykają Heikki Kovalainen oraz Paul di Resta.

# Nr       Kierowca                         Zespół                    Czas

1   7         M.Schumacher             MercedesGP        00:01:21:268
2   6         Fernando Alonso         Ferrari                    00:01:21:614
3   8         Nico Rosberg               MercedesGP        00:01:21:788
4   10       Nick Heidfield               Lotus-Renault     00:01:22:073
5   11       Rubens Barrichello     Williams               00:01:22:233
6   21       Kamui Kobayashi        Sauber                  00:01:22:315
7   18      Jaime Alguersuari        Toro Rosso         00:01:22:675
8   1        Sebastian Vettel            Red Bull               00:01:22:933
9   23      Heikki Kovalainen         Lotus                    00:01:23:437
10 15      Paul di Resta                 Force India          00:01:23:653
11 14      Adrian Sutil                     Force India          00:01:23:921
12 12      Pastor Maldonado        Williams               00:01:24:108
13 4        Jenson Button               McLaren                00:01:25:837
14 25     Jerome d'Ambrosio       Virgin                     00:01:27:375

Nowy bolid HRT F111

Zespół z Murcji zaprezentował swoje arcydzieło auto, podczas dzisiejszej przerwy obiadowej odbywających się testów w Barcelonie.







Za tegoroczne auto odpowiedzialny jest dyrektor techiczny HRT Geoff Willis.
Kierowcami zespołu będą Vitantonio Liuzzi oraz Narain Karthikeyan.

Więcej już wkrótce...

Kolejna operacja Kubicy

- Wkrótce Robert Kubica zostanie poddany czwartej operacji, co oznacza to, że jego stan poprawia się i można wykonać następny krok w jego terapii - wyjaśnił rzecznik szpitala w Pietra Ligure Roberto Carrozzino pytany o to, czy w sobotę będzie on operowany.


Rzecznik tym samym nie potwierdził informacji włoskiej agencji prasowej ANSA, która podała, że zabieg zostanie przeprowadzony w sobotę.

W najbliższym czasie ma zostać podany termin operacji łokcia. Carrozzino uspokoił, że polski kierowca Formuły 1, który 6 lutego uległ ciężkiemu wypadkowi podczas rajdu samochodowego w Ligurii, wraca do zdrowia i operacja ta w żadnym razie nie świadczy o czymś odwrotnym.

żródło : PAP

Red Bull wróci na ‘swoje’ miejsce? [Live-timing]

Czy po wczorajszym zwycięstwie Saubera, ‘bycza’ ekipa znów wygra na torze koło Barcelony? Zapraszamy na relację NA ŻYWO

Do walki testów powróci dzisiaj także McLaren. Przekonamy się czy dzień przerwy pozytywnie wpłynie na formę bolidu MP4/26, na który zgodnie narzekają Lewis i Jenson. Tradycyjnie już kierowcy będą mogli korzystać z toru od 9 do 17 oprócz godzinnej przerwy na obiad pomiędzy 13-14. Dzisiejsza sesja będzie ostatnią tej zimy dla 7 teamów.

Dzisiaj na torze zobaczymy:
Red Bull – Sebastian Vettel
McLaren – Jenson Button
Ferrari – Fernando Alonso
Mercedes – Michael Schumacher
Lotus Renault – Nick Heidfeld
Williams – Rubens Barrichello
Force India – Adrian Sutil (rano) i Paul di Resta (popołudnie)
Sauber – Kamui Kobayashi
Toro Rosso – Jaime Alguersuari
Team Lotus – Heikki Kovalainen
HRT – Vitantonio Liuzzi (popołudnie)
Virgin – Jerome d’Ambrosio

SESJA PORANNA
[9:00]
Sesja rozpoczęta. Warunki na torze prezentują się następująco: temp. powietrza 7.2 stopnia, temp. toru 15.
[9:06] Wiekszość kierowców zaliczyła już okrążenia instalacyjne.
[9:10] Michael Schumacher wykręca pierwszy czas dnia 1 min 43.593 s.
[9:18] Dzisiaj w studiu Autosportu na pytania czytelników odpowiada Eric Boullier. Oto jedno z nich i jego odpowiedź.
- Gdzie byłeś gdy dowiedziałeś się o wypadku Roberta i jaka była Twoja pierwsza reakcja?
- Byłem w Londynie i przygotowywałem się do spotkania i lunchu z jednym z naszych sponsorów. Otrzymałem telefon o 9:08 czasu brytyjskiego od Morellego, który mnie o tym poinformował. Na poczatku nie wyglądało to tak źle. Dopiero 2 godziny później dowiedziałem się, że jest znacznie gorzej.
[9:32] Lotus Renault pokazało już za pomocą twittera kilka dzisiejszych zdjęć

[9:35] Co chwilę następuje zmiana lidera. W tym momencie jest nim Alonso z czasem 1 min 24.775 s.
[9:39] Kolejne ciekawe pytanie do Erica.
- Kiedy w Enstone będzie symulator podobny do tego, którego używają McLaren i Ferrari?
- Zielone światło, dla tego projektu zostało zapalone podczas ostatnich świąt, więc spodziewamy sie go mieć na poczatku 2012 roku.
[9:48] Schumacher zakończył przejazd składający się z 5 okrążeń, ze średnią 1 min 24.3 s.
[9:52] Williams poinformował, że do końca testów nie będzie korzystał z KERS. Tymczasem Button ćwiczy pitstopy.
[10:00] Podczas pierwszej godziny zajęć najwięcej napracował sie Kovalainen - 16 okrążeń.
[10:05] Na torze zaczyna robić się mgliście i pochmurno.
[10:12] Wczoraj mieliście okazje na zadawanie pytań szefowi Renault, dzisiaj możecie wysyłać pytania do Norberta Hauga pod adres live@autosport.com na które odpowie popołudniu.
SESJA POPOŁUDNIOWA
[14:56]
Heidfeld powrócił na tor.
[15:06] Nie ma nowych wieści na temat Jensona Buttona. Anglik nadal pozostaje w boksie i czeka na wymianę silnika.
[15:10] LRGP wydał oficjalny komunikat: planem jest wykonanie symulacji wyścigowej tuż przed zakończeniem dnia. Wtedy za kierownicą R31 ma się pojawić Nick Heidfeld i wykonać  kilka dłuższych przejazdów.
[15:21] Heikki Kovalainen pokonał do tej pory 18. okrążeń.
[15:24] W przeciwieństwie do Alonso, Fin nadal pozostaje na torze.
[15:26] Vettel właśnie zjechał do alei serwisowej.
[15:33] Schumacher zakończył już na dzisiaj pracę. Wszystkie jego obowiązki od teraz
przejmuje Nico Rosberg.
[15:46] Alonso skręcił do pit stopu.
[15:57] @OfficialMGP: Spodziewamy się, że jutro spadnie deszcz i dlatego postanowiliśmy o tym, aby Nico Rosberg dostał możliwość testowania auta na suchej nawierzchni.
[15:58] Czerwona flaga.
[15:59] Kobayashi zatrzymał własne auto w zakręcie numer 3.
[16:00] Tor jest już czysty i od razu mamy zieloną flagę.
[16:05] Nico Rosberg jest na swoim pierwszym okrążeniu. Będzie miał niewiele mniej niż godzinę na przetestowanie nowych uaktualnień.
[16:08] Czy Mercedes do końca dowiezie 1. miejsce w ostatnich zimowych testach przed rozpoczęciem zbliżającego się sezonu?
[16:14] Maldonado właśnie zaliczył swoje pierwsze okrążenie instalacyjne w dzisiejszym dniu.
[16:24] Alonso samotnie pokonuje bezdroża toru Circuit de Catalunya.
[16:27] Button nareszcie opuszcza boksy.
[16:38] Na pytanie, dlaczego Nick Heidfeld tak długo pozostaje w garażu, Lotus Renault odpowiada: pracujemy nad czymś.
[16:50] Razia i Valsecchi zostali potwierdzeni jako kierowcy rezerwowi Team Lotus.
[16:53] Pastor Maldonado zanotował czas na poziomie 1:24.102
[16:55] Pięć minut do zakończenia piątkowych testów na torze w Montmelo.
[16:58] Pojawiła się czerwona flaga.
[16:59] Red Bull zaparkował samochód przy wyjeździe z pit lane.
[17:00] Przedstatnie testy zimowe przed inauguracyjnym wyścigiem Formuły 1 w Australii zostały właśnie zakończone. Kierowcy powoli zaczynają opuszczać tor.

Przepraszamy po raz kolejny za problemy techniczne w wyniku których wpisy usuwają się. Postaramy się aby dzisiaj już się nie powtórzyły i obiecujemy, że jutro już napewno się nie powtórzą.

niedziela, 6 marca 2011

Kask Marka Webbera promujący GP Australii

Na dość niecodzienny i spontaniczny pomysł wpadli organizatorzy tegorocznego GP Australii.Ponad 4,5 metrowy kask Marka Webbera pojawił się na ulicach Melbourne aż do weekendu wyścigowego.

Kaski olbrzymy wyposażone są w wielkie ekrany wykonane w technologii  3D.Dzięki nim widzowie będą mogli oglądać prezentacje multimedialne , ewolucje sportu oraz legendy motosportu jak Ayrton Senna czy Michael Schumacher.

Dodatkowym bonusem są kombinezony kierowców Red Bull Racing z sezonu 2010.
Wystawę otworzył Alan Jones, mistrz F1 z roku 1980 roku.

Cała akcja ma mieć charakter typowo promocyjny i nie zarobkowy.Szkoda ,że nie możemy tego sami zoabczyć np. na ulicach Warszawy :)

Brak hoteli podczas GP Korei

Jeśli ktoś z was będzie chciał wybrać w tym roku na daleki wschód aby obejrzeć zmagania podczas GP Korei na żywo niech nie liczy na nadmierny wybór pokoi hotelowych.

Podobnie jak podczas debiutu część przybyłych na imprezę gości będzie musiała nocować w tzw. 'motelach miłości' - ich nazwa pochodzi od tego, że często są wykorzystywane przez prostytutki.

Joo Dink-sik, przewodniczący komitetu organizacyjnego wyścigu [który zdobył na gali FIA wyróżnienie ciekawe za co dla najlepszego promotora Grand Prix] potwierdził problemy z zakwaterowaniem widzów: "Obecnie nie mamy innej opcji niż wykorzystać istniejące miejsca noclegowe, poprawiając ich jakość. Jednak czujemy, że takie udogodnienia jak darmowy internet i telewizja kablowa usatysfakcjonują naszych gości."

Pewnym pocieszeniem może być fakt ogłoszenia przez organizatorów znacznej obniżki cen biletów na tegoroczne GP Korei w porównaniu z ubiegłym sezonem, aby poprawić frekwencję na trybunach.

Vettel o oponach Pirelli

Według opinii Sebastiana Vettela - i nie tylko jego - opony Pirelli zmuszą kierowców do dużo częstszych wizyt u swoich mechaników.

Włoski producent opon kilkakrotnie powtarzał już, że specjalnie przygotował szybciej zużywające sie opony niż ubiegłoroczne Bridgestony tak aby kierowcy pojawiali sie w pit-stopie więcej razy niż w roku 2010, a dokładniej 2 razy. Zdaniem urzędującego mistrza świata plan ten Pirelli wykonało z nawiązką ponieważ jak na razie niewykonalne jest nawet przejechanie wyścigu z 2 wizytami w boksie. Według Niemca obecnie wyścigi mogą wymuszać nawet czterokrotną zmianę kompletu kół.

Sebastian Vettel: "Opony bardzo się różnią w porównaniu do tych ubiegłorocznych, ale są takie same dla wszystkich. Sądzę, że ściganie się zmieni. Myślę, że obecnie jeden pit-stop jest nierealny, dwa również. Według mnie będą trzy lub cztery pit-stopy. Może to być bardzo interesujące. Pytanie brzmi czy jest to dobrze dla nas czy źle. Trudno teraz powiedzieć ponieważ musimy najpierw pojechać i zobaczyć jak będą wyglądały wyścigi. Poza tym mamy ruchome tylne skrzydło, które powinno odrobinę ułatwić nam wyprzedzanie. Jest wiele pytań, ale myślę, że prawdziwe odpowiedzi znajdziemy dopiero gdy zaczniemy sie ścigać."

Kierowca byczego teamu wyraził także swoją nadzieje na to, że KERS i ruchome tylne skrzydło nie spowodują wyprzedzania zbyt sztucznym.
"KERS jest takie samo dla wszystkich, więc tak naprawdę nie robi dużej różnicy. Tylne skrzydło to juz trochę inna historia, ponieważ można go używać tylko do ataku, a nie do obrony. Mam nadzieje, że nie uczyni to wyprzedzania zbyt łatwym, ponieważ będzie to zbyt sztuczne. Będziemy musieli zobaczyć."

Testy najlepszych kartingowców

Już 24 marca na torze w Oschersleben odbędą się testy dla najlepszych kartingowców. Zespół Maurycego Kochańskiego podstawi na testy najnowszego FR2.0 Epsilon Caparo. Młodzi kierowcy dostaną szansę całodziennej jazdy w polskim teamie. Można powiedzieć, szczęściarze!

Red Bull i Infinity ?

Co łączy zespół Red Bulla z luksusową marką Infinity ?
Umowa o współpracy obejmująca tegoroczny oraz przyszły sezon w zakresie marketingu.
Informacja ta natychmiast zdementowała, pojawiające się plotki mówiące ,że Infinity  będące własnością koncernu Nissana, strategicznego partnera Renault, będzie firmować  silniki Francuzów.
Na mocy zawartego porozumienia na bolidach, kombinezonach kierowców RBR pojawi się logo Japończyków, a sam team przez kolejne 2 lata będzie używał silników dostarczanych przez Renault.
 

W ocenie vice  prezesa Infiniti współpraca, przyniesie korzyści przede wszystkim wizerunkowe oraz obecność marki dzięki dodatkowej reklamie podczas wyścigów Formuły 1.
Szef  Renault Sport F1 wyraża sie również  optymistycznie a propo współpracy i  prognoz . Ubiegłoroczny triumf oraz nowy partner, są motywacją do podjęcia kolejnych wyzwań.
Kluczem do sukcesów w przyszłości jest współpraca z nowym Partnerem.

Scuderia Ferrari i ponowna zmiana nazwy ...

Scuderia Ferrari poinformowała Nas o kolejnej zmianie nazwy samochodu, którym w sezonie 2011 bedą się ścigać F.Alonso i F.Massa.

Przedstawione Światu F150 napotkało  na zarzuty ze strony Forda . Owocem protestu jest zmieniona definitywnie nazwa na 150 Italia.Ford oficjalnie wycofał swoje oskarżenia przeciwko Ferrari.

„Aby zapobiec najmniejszemu choćby ryzyku pomylenia przez kogokolwiek samochodu Formuły 1 z ciężarówką, ekipa z Maranello zdecydowało ,że z  oznaczenia z samochodu zniknie litera F.

sobota, 5 marca 2011

Brawn: Tracimy sekundę do czołówki

Szef zespołu Mercedes GP - Ross Brawn powiedział, że ekipa szykuje nowy pakiet na ostatnie testy w Barcelonie. Brytyjczyk przyznał, że jeśli Mercedes chce dogonić czołówkę, to ten pakiet musi dawać o sekundę lepsze czasy niż dotychczas.

Zespół rozpoczął testy przedsezonowe od wielu problemów i przejechał mniej kilometrów, niż inne zespoły z czołówki.


Michael Schumacher - testy WalencjaNico Rosberg - testy WalencjaRoss Brawn


"Podczas ostatnich testów w Barcelonie jeździliśmy na supermiękkiej mieszance z małym zapasem paliwa i odnotowaliśmy drugi czas, ale nie jest to nasze miejsce w stawce" - powiedział Brawn.

"Myślę, że potrzebujemy sekundy, aby być tam gdzie byśmy tego chcieli, czyli wśród czołowych zespołów. Musimy znaleźć tę sekundę w naszym pakiecie i uważam, że możemy to zrobić, jednakże nigdy nie wiesz ile zyskają inni, a oni też będą mieli poprawki w swoich bolidach" - dodał




"Jeśli któryś zespół wymyśli coś, co będzie skuteczne i trudne do skopiowania dla innych, to wiele może się zmienić. My znamy swoje plany i jeśli wszystko pójdzie dobrze, to wiemy mniej więcej gdzie będziemy podczas pierwszego wyścigu".

"Zdecydowaliśmy się zacząć testy od zrozumienia opon i systemu KERS, wprowadzając poprawki dopiero teraz w Barcelonie. To co zobaczycie w przyszyłm tygodniu na torze Catalunya będzie zupełnie inne od tego co widzieliście w lutym".

Nico Rosberg - testy BarcelonaMichael Schumacher - testy WalencjaMichael Schumacher - testy Barcelona
"Jesteśmy dość pewni siebie. Uważamy, że nasza strategia jest dobra, przyjmując wszystko takie, jakie jest" - zakończył.

HRT nie spieszy się z wyborem drugiego kierowcy

Zespół HRT nie wyklucza, że przedstawi partnera dla Naraina Karthikeyana dopiero w ostatnim możliwym terminie.
Vitantonio Liuzzi oraz kilku innych kierowców było łączonych z posadą w hiszpańskiej ekipie, ale wszystko na to wskazuje, że HRT nie spieszy się z podjęciem decyzji.

"Ogłosimy nasz skład w ciągu najbliższych tygodni" - powiedziała rzecznika prasowa teamu dla włoskiego serwisu 422race.



Giorgio Mondini - testy BarcelonaNarain Karthikeyan - testy BarcelonaVitantonio Liuzzi - testy Barcelona


Ostatecznym terminem zgłoszenia składów jest czwartek przed pierwszym treningiem, więc HRT ma jeszcze nie całe trzy tygodnie.

Oprócz Liuzziego, w testach brał udział również Giorgio Mondini - zarówno Włoch, jak i Szwajcar spisywali się lepiej od Naraina Karthikeyana.

"Nie jesteśmy zaniepokojeni rezultatami testów. Wszyscy wiedzą, że czasy okrążeń nie są najważniejsze podczas testów, ponieważ zespoły chcą sprawdzić przydatność kierowców w aspekcie pracy nad bolidem" - dodała rzeczniczka HRT.

Tymczasem Bernie Ecclestone stwierdził, iż nie byłby zmartwiony, gdyby HRT lub inny ze słabszych zespołów opuścił Formułę 1.

"Dwanaście zespołów to za dużo. Myślę, że dziesieć to optymalna liczba" - przyznał Ecclestone.

Giorgio Mondini - testy BarcelonaVitantonio Liuzzi - testy BarcelonaNarain Karthikeyan - testy Barcelona

Alonso szczęśliwy z jazdy w Ferrari

Fernando Alonso powiedział, że jest bardzo szczęśliwy z reprezentowania barw zespołu Ferrari. To już dziesiąty sezon w Formule 1 dwukrotnego mistrza świata, ale dopiero drugi w stajni z Maranello.

"Kiedy przychodziłem do Ferrari spodziewałem się legendarnego oraz magicznego zespołu i muszę przyznać, że się zaskoczyłem, ponieważ jest jeszcze lepiej" - powiedział Alonso w rozmowie z hiszpańską Marcą.

Fernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy Jerez

Zapytany o to, jak długo ma zamiar jeździć dla Ferrari, odpowiedział: "Nigdzie się nie śpieszę. Tutaj będę szczęśliwy przyjeżdżając na drugim, ósmym czy dwudziestym trzecim miejscu".

W przeszłości Alonso czasem mówił, iż nie jest w pełni zadowolony z tego jak wygląda Formuła 1, ponieważ nie jest ona 'czystym' sportem.

"Formuła 1 to nie tylko wyścigi. To również biznes oraz inne interesy. To nie jest czysta i prosta rywalizacja. Samochody nie są równe, tak samo jak regulamin nie jest taki sam dla wszystkich. My jednak zdajemy sobie z tego sprawę i akceptujemy to, ponieważ taki jest urok Formuły 1" - stwierdził Hiszpan.

Zapytany o samochody jakimi ścigał się od początku swojej kariery powiedział, że "Renault z 2009 roku było najgorsze, ale udało mi się dojechać na podium w Singapurze". Jednocześnie Fernando dodał, iż samochody francuskiej stajni z lat 2004-05 przyniosły mu najwięcej radości.

Fernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy Jerez

"Wtedy w Formule 1 trwała walka Michelina z Bridgestone i zyskiwaliśmy na tym kilka dziesiątych sekundy, a nasz silnik posiadał moc 900 koni mechanicznych. Nawet z gorszą aerodynamikę od tej której mamy teraz, byliśmy w stanie wykręcić czas 1:08 w Walencji, podczas gdy teraz jest to 1:14 - sześć sekund różnicy. Ciężko będzie pokonać tamte bolidy".

Alonso wyznał również, że kiedy zaczynał starty w Formule 1 w barwach Minardi, miał również możliwość jazdy dla ekipy Prost, napędzanej wówczas silnikami Ferrari. "Oferta była taka, że miałbym jeździć dla Prosta, a następnie zostać testerem Ferrari, bądź wrócić do Formuły 3000. Nie dawało mi to żadnej gwarancji, w przeciwieństwie do Renault", gdzie już w 2002 roku Hiszpan był testerem, a rok później kierowcą etatowym.

Fernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy Jerez


Zdarzyło sie w F1 - 5. Marca

2009: Ross Brawn ostatecznie zakończył proces przejmowania zespołu Honda F1 Team i przemianował go na Brawn GP. Anglik zdecydował o pozostawieniu obu doświadczonych kierowców Hondy, Jensona Buttona i Rubensa Barrichello. Zespół wygrał pierwszy wyścig w Australii, a później krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa zapewnił sobie dublet w debiutanckim sezonie.



1977: Niki Lauda na swojej drodze do odzyskania tytułu mistrza świata, wygrał GP RPA. Tytułu bronił w tamtym sezonie James Hunt, który startował z Pole Postion. Wyścig został jednak naznaczony poprzez tragiczny wypadek wschodzącej gwiazdy brytyjskiego motosportu, Toma Pryce'a. Bolid Renzo Zorziego z zespołu Shadow zatrzymał się w połowie głównej trybuny i zaczął płonąć. Dwóch członków obsługi postanowiło podbiec z gaśnicami do pojazdu. Pierwszemu się to udało, niestety drugi został zaczepiony przez kolegę z zespołu Zorziego, Toma Pryce'a pędzącego po prostej 240 km/h. Trafiony członek obsługi zginął na miejscu. Nieszczęśliwie gaśnica, którą trzymał w dłoni uderzyła z wielkim impetem Pryce'a prosto w głowę, rozrywając jego kask i zabijając Anglika. Jego samochód bezwładnie popędził przed siebie i uderzył w siatkę okalającą pierwszy zakręt toru. Pyrce miał 27 lat. Kilka dni prze wypadkiem Anglik powiedział: "Boję się śmierci, ale tylko dlatego, że boję się tego co może ona wyrządzić tym, których tutaj zostawię." Żona Pryce'a oglądała wypadek z głównej trybuny toru..

1975: Urodził się brazylijski kierowca Luciano Burti. W 1999 roku ścigał się on w F3, a już rok później dostał szansę debiutu w F1. Stało sie to przy okazji choroby Eddiego Irvine'a. Brazylijczyk zastąpił go w jednym wyścigu, ale w kolejnym sezonie dostał już posadę stałego kierowcy. Następne sezony spędził jako kierowca testowy Ferrari, jednak w 2004 nie przedłużono z nim kontraktu i Burti oficjalnie odszedł z F1.