Mark Webber:
Z powodu prodemokratycznych demonstracji w Bahrajnie postanowiono o odwołaniu inauguracji sezonu 2011 na torze Shakir. Mark Webber z aprobatą odniósł się do decyzji włodarzy obiektu o rezygnacji z planów organizacyjnych."Nie było tak źle. Straciliśmy trochę czasu na drobiazgi, ale wszystko poszło dobrze, tak jak w przypadku całego weekendu. Zaliczyliśmy bardzo produktywne dni. Zebraliśmy mnóstwo danych, które pozwolą nam być przygotowanymi na kolejne testy, niezależnie od tego, gdzie się odbędą"
"Myślę, że podjęto słuszną decyzję, jeśli zważyć na to, co dzieje się w Bahrajnie. Tym samym sezon zainauguruje Melbourne. Byłoby miło pojechać do Bahrajnu, ale mam nadzieję, że wyścig i tak odbędzie się tam w późniejszym terminie. GP Australii to mój domowy wyścig i jak zawsze czekam na niego z wielką niecierpliwością. Jest to niezwykłe wydarzenie, a ponieważ jako zespół jesteśmy w dobrej formie, liczymy na pozytywny występ."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz