Tony Fernandes i Richard Branson mają „kilka szalonych pomysłów”, które zostaną wykorzystane podczas charytatywnego lotu stanowiącego efekt zakładu obu panów.
Fernandes i Branson założyli się przed sezonem o to, że ten, którego zespół wypadnie gorzej w mistrzostwach świata, spędzi dzień jako stewardesa w liniach lotniczych rywala. Zakład przegrał Branson i to on 21 lutego będzie obsługiwał lot linii AirAsia z Londynu do Kuala Lumpur. Bilety na lot będzie można kupić na specjalnej aukcji, z której dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne.
– Mamy kilka zwariowanych pomysłów – powiedział Fernandes Autosportowi. – Kontaktowaliśmy się za pomocą e-maili i zasugerowałem, że jako DJ powinien z nami lecieć Boy George. To będzie prawdziwa impreza – bilety zostaną sprzedane na aukcji charytatywnej, więc możemy pójść na całego i zafundować pasażerom dwanaście godzin niezapominanych wrażeń i dobrej zabawy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz