Zarówno system KERS oraz regulowane tylne skrzydło będą obsługiwane za pomocą zwiększonej wielkości kontrolek na kierownicy auta. Narodziło się więc pytanie dotyczące bezpieczeństwa kierowców "obładowanych" dodatkowymi przyciskami.
Choć Rubens Barrichello nie spodziewa, aby przyrost obowiązków w kokpicie stanowił zagrożenie dla kierowców, przyznaje, że istnieje obawa w związku z ewentualnością częstego odwracania wzroku od drogi.
Rubens Barrichello:
"Nie sądzę, że jest to niebezpieczne, ale uważam, że w jakimś sensie można to uznać za zmartwienie. Jeśli chodzi o samo wykonanie, to kolejne przyciski są rzecz jasna konieczne. Ale przecież kierownice nie są takie same i niektórzy mogą mieć łatwiejszy dostęp do niektórych przycisków niż inni. Problem tkwi w częstym odrywaniu wzroku od drogi. Nie ma prostej, na której bym nie cisnął przycisku i zmienił biegu."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz