Przebieg ośmiogodzinnej operacji łokcia Roberta Kubicy lekarze określają jako "udany", ale też nie chcą jednoznacznie rozstrzygać o sukcesie zabiegu. Jak stwierdził dr Francesco Lanza, kwestią najbliższych dni jest ocenia wyników operacji.
Wyjaśniono, że dłuższa niż planowano operacja związana była m.in. z koniecznością ostrożnego 'ustawiania' pacjenta, co miało zająć ponad pół godziny."Uszkodzenia zostały złożone. Z punktu widzenia rekonstrukcji był to złożony zabieg, który się udał. Złożyliśmy złamania. Było ich bardzo wiele. Wypełniliśmy te kilka fragmentów, których brakowało. Musieliśmy złożyć dziewięć fragmentów łokcia i to się udało się."
"Ręka jest ustabilizowana, ale musimy obserwować czy nerwy będą pracować jak należy. Robert może wykonywać teraz jedynie minimalne ruchy ręką, ale mu je odradzamy. Wszystko jest bardzo świeże, zszycia muszą się zagoić."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz