Odliczanie do rozpoczęcia sezonu 2011 trwa w najlepsze, a Pirelli musi jeszcze odpowiedzieć na kilka ważnych pytań.Wyłączny dostawca opon miał dziś potwierdzić nieprzerwany udział Pedro de la Rosy w projekcie przygotowywania ogumienia PZero. Jakakolwiek zmiana na stanowisku głównego testującego może nastąpić dopiero w przypadku znalezienia przez Hiszpana innego zatrudnienia [w którymś z zespołów F1 2011]. Pirelli zaznaczyło również, że w dalszym ciągu nie podjęto decyzji w sprawie wyboru bolidu na ewentualność testów w sezonie 2011. W grę wchodzi możliwość sięgnięcia po któryś z ubiegłorocznych samochodów, ale rozstrzygnięcie tej sprawy zależałoby od zgody wszystkich teamów.
Pirelli nie wie jeszcze, jakie oznaczenie dla odnośnych mieszanek będą w użyciu w 2011. Brane pod uwagę są różne opcje, a jednym z kryteriów będzie telewizyjna "prezentacja" rozwiązania. Niewykluczone, że zwycięży opcja oznakowania każdej mieszanki innym kolorem.
Na czas testów w Walencji Pirelli przygotowało miękką oraz super-miękką mieszankę w wersji już "zaklepanej" na sezon 2011. Włoski producent nie wyklucza, że na czas mistrzostw obierze - jeśli tylko będzie taka możliwość - strategię doboru mieszanek maksymalnie różniących się gradientem twardości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz