W przypadku kilku zespołów zmiany za sterami bolidów oznaczać będą pierwszą w tym roku "styczność" wybranych kierowców z katalońskim torem. Wyznaczeni do dzisiejszych jazd są bowiem:
Red Bull Racing Mark Webber
McLaren Lewis Hamilton
Ferrari Felipe Massa
Mercedes GP Nico Rosberg
Lotus Renault GP Vitalij Petrov
Williams Pastor Maldonado
Force India Adrian Sutil
Sauber F1 Sergio Pérez
Toro Rosso Daniel Ricciardo [rano] and eébastien Buemi [popołudnie]
Team Lotus Jarno Trulli
Hispania Racing Team Narain Karthikeyan [rano] i Giorgio Mondini [popołudnie]
Marussia Virgin Racing Timo Glock
Wykluczyć nie można, że niedzielne testy będą przebiegały pod znakiem zmoczonego toru i opon na wilgotną/mokrą nawierzchnię. Pierwsze krople deszczu uderzyły w nawierzchnię wraz z wybiciem zielonej lampki rozpoczynającej sesję. Wilgotność powietrza wynosi 89%, a jego temperatura - 8.3°C. O tym, że jest chmurno nad Circuit de Catalunya niech zaświadczy zdjęcie wykonane dziś rano przed wejściem na obiekt. Widok chłodny, a jednak przyjemnie ciepły:

[09:15] Krótkotrwały deszcz zrobił swoje - w ruch poszły opony przejściowe [Petrov] i pełne deszczówki. Wszystkie zespoły zaliczyły okrążenie instalacyjne. Red Bull trenuje pit-stopy.
Deszcz krótkotrwały przerodził się w deszcz... trwały. Pada. Pełne deszczówki w ruch.
Miejmy nadzieję, że deszcz nie zmoczy
[09:55] Chwila dla czerwonej flagi, którą na zakręcie numer pięć wywiesił Pastor Maldonado. Sesja w chwilę później wznowiona. Czerwona flaga w wydaniu kolejnego kierowcy szykującego się do debiutu w F1 - Sergio Perez na poboczu czwartego zakrętu.
Gdyby ktoś się pytał o program Lotusa Renault GP na dzisiejsze testy, odpowiadamy: zespół ma w planach wykonanie symulacji długości wyścigowej, na którą złoży się kilka długich stintów. Popołudnie ma zostać poświęcone na pracę nad ustawieniami oraz dalszą próbą "wyczucia" ogumienia.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz