'Trudno przypuszczać, by człowiek z tak bogatym portfolio jak Irlandczyk z Belfastu miał pożegnać się z Formułą Jeden w związku z brakiem ofert' - pisaliśmy kilka miesięcy temu w związku z pożegnaniem Boba Bella przez Renault F1 Team. W pierwszy dzień testów pre-sezonu w Montmelo stało się jasne, że wieloletni pracownik Enstone dołączy do Mercedesa GP jako jego dyrektor techniczny. Rozpoczęcie pracy Irlandczyka w Brackley ma nastąpić z pierwszym dniem kwietnia.
Ross Brawn: "Zatrudnienie Boba to ważny krok w kierunku wzmocnienia naszego i tak świetnego zespołu technicznego. Cieszymy się, mogąc skorzystać z usług jednego z najbardziej doświadczonych inżynierów w tym sporcie. Bob będzie wielką wartością dodatnią dla naszego zespołu, wnosząc swoje bogactwo wiedzy i doświadczenia tryumfu F1. Z niecierpliwością oczekujemy jego podjęcia pracy w kwietniu."
Bell rozpoczął przygodę z F1 w roku 1982, w pięć lat później wiążąc się z Renault [Benetton]. Z Enstone przeszedł do Jordana, jednak w 2002 powrócił do swego poprzedniego pracodawcy, by objąć stery dyrektora technicznego zespołu. Irlandczyk pełnił nawet funkcję szefa stajni, przejmując ją w trybie zastępczym od pożegnanego przez Renault Flavio "Singapur" Briatore.Bob Bell: "Będzie to dla mnie prawdziwy zaszczyt, aby móc stanowić część tak silnej i zmotywowanej organizacji."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz