O ambicjach Hindusa, aby dołączyć do zespołu Tony'ego Fernandesa, mówiło się już od kilku dobrych tygodni. Mówił o tym zresztą sam Chandhok:
"Formułę Jeden zdominował jak na razie Zachód. A my przecież mamy potencjał ludzki, brakuje nam doświadczenia. Chcę po prostu pokazać, że Azja jest do tego zdolna. Tony Fernandes stara się bardzo mocno, to samo robił z Air Asia."
Wszystko - a przynajmniej wielce sugestywne zdjęcie z Chandhokiem na pierwszym planie - wskazuje na to, że były kierowca HRT dołączy[ł] do Team Lotus. Pisząc na swoim twitterowym profilu "Zobaczcie, kogo spotkałem dziś w korytarzu", Fernades dołączył foto"Nic nie jest ostatecznie pewne, dopóki w rękach nie znajduje się kontrakt. Prosta sprawa: albo go masz, albo nie. Wszystko wyjaśni się w przeciągu dwóch, trzech tygodni. Być może rozmawiają jeszcze z 20 innymi facetami."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz