Zaprezentowany dziś w Berlinie MP4-26 McLaren ma cechować się innowacyjnością. Czy faktycznie będzie? Dumny z pracy swoich podopiecznych jest szef zespołu z Woking, Martin Whitmarsh. Martin Whitmarsh: "MP4-26 stanowi efekt niesamowicie ciężkiej pracy, innowacyjnego myślenia i dynamicznych starań całego zespołu. Dzięki kierownictwu Paddy Lowe’a, Tima Gossa i Neila Oatley'a nasz projekt stał się zintegrowany bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Jestem szczególnie dumny z wkładu, jaki wnieśli nasi projektanci, którzy często po raz pierwszy podejmowali się funkcji kierowniczych i którzy tak dobrze współpracowali ze sobą, aby stworzyć ten wyróżniający się bolid."
Mimo iż wszyscy jesteśmy pełni nadziei, że po raz kolejny dopiszemy piękny rozdział w naszej historii F1, pamiętamy, że ten sport jest nieprzewidywalny i niemożliwością jest trafne osądzenie, jak się rzeczy mają na tym etapie. Musimy poczekać do rozpoczęcia sezonu w przyszłym miesiącu.
Możemy powiedzieć, że mając w naszym składzie Lewisa i Jensona dysponujemy dwoma najbardziej fascynującymi, charyzmatycznymi i wysoko cenionymi osobowościami w tym sporcie. Cały zespół ma silne poczucie odpowiedzialności, by zapewnić im jak najlepszą maszynę."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz