Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 3 lutego 2011

Marko: Konkurencja byłaby na kolanach

Wydaje się, że w padoku hiszpańskiego Ricardo Tormo nie ma osoby równie pewnej potencjału nowego bolidu co Helmunt Marko z Red Bull Racing.

Szara eminencja Red Bulla - bezpośredni doradca Dietricha Mateschitza w sprawach motorsportu - nie ma wątpliwości, że RB7 to konstrukcja gotowa powtórzyć sukcesy poprzednika:

"Gdyby wyścig odbywał się już dziś, pozostali byliby na kolanach. To jak nasz samochód spisuje się w zakrętach jest niesamowite.”
Ciekawe, że zwykle ostrożny w słowach Mateschitz także wygląda na pewnego możliwości Milton Keynes w 2011:
"To będzie nasz trzeci udany rok z rzędu”
Najwięcej ostrożności zachowuje ten, który prowadząc ubiegłoroczny bolid im. Adriana Newey'a mógł sięgnąć po swój pierwszy tytuł:
"Nie mogę na razie ani narzekać, ani mówić, że jestem bardziej niż zadowolony. Wszystkie samochody będą ulegać istotnym zmianom. Trudno jest więc powiedzieć, w którym miejscu stawki tak naprawdę jesteśmy.”
Norbert Haug z Mercedesa powiedział "Nie sądzę, że wyglądają na słabych", a Michael Schumacher zażartował: "Nowy Red Bull? Wygląda dobrze. Mam na myśli kolory…”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz