Szara eminencja Red Bulla - bezpośredni doradca Dietricha Mateschitza w sprawach motorsportu - nie ma wątpliwości, że RB7 to konstrukcja gotowa powtórzyć sukcesy poprzednika:
Ciekawe, że zwykle ostrożny w słowach Mateschitz także wygląda na pewnego możliwości Milton Keynes w 2011:"Gdyby wyścig odbywał się już dziś, pozostali byliby na kolanach. To jak nasz samochód spisuje się w zakrętach jest niesamowite.”
Najwięcej ostrożności zachowuje ten, który prowadząc ubiegłoroczny bolid im. Adriana Newey'a mógł sięgnąć po swój pierwszy tytuł:"To będzie nasz trzeci udany rok z rzędu”
Norbert Haug z Mercedesa powiedział "Nie sądzę, że wyglądają na słabych", a Michael Schumacher zażartował: "Nowy Red Bull? Wygląda dobrze. Mam na myśli kolory…”"Nie mogę na razie ani narzekać, ani mówić, że jestem bardziej niż zadowolony. Wszystkie samochody będą ulegać istotnym zmianom. Trudno jest więc powiedzieć, w którym miejscu stawki tak naprawdę jesteśmy.”

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz