Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 3 lutego 2011

Kubica: trudny poranek, udane popołudnie

Zespół Lotusa Renault podsumowuje zakończenie testów na Ricardo Tormo w Cheste. "Lepiej, że problemy pojawiają się teraz, niż gdyby miały dojść do głosu przed pierwszym wyścigiem" - mówi Robert Kubica.
Kierowca: Robert Kubica
Samochód: R31-01
Najszybsze okrążenie: 1:13.144
Pozycja: P1
Łączna ilość okrążeń: 95

Robert Kubica:

"Sądzę, że możemy podzielić ten dzień na dwie połówki, ponieważ rano doświadczyliśmy pewnych problemów i nasz pierwszy właściwy wyjazd na tor miał miejsce około godziny 13:30. Gdy już udało nam się zaradzić problemom z bolidem, popracowaliśmy nieco nad oceną ustawień oraz zajęliśmy się oponami. Jednak właśnie przez poranną stratę czasu nie daliśmy rady przejechać tylu okrążeń, ilu zamierzaliśmy.
Lepiej jest jednak, gdy problemy z zawodnoścą pojawiają się w czasie testów niż gdyby miały wystąpić przed pierwszym wyścigiem w Bahrajnie."
Alan Permane:
Po miesiącach starań całego zespołu dobrze było widzieć R31 na torze. Nasze pierwsze trzy dni testowania nie obyły się bez problemów, ale udało nam się przejechać sporo kilometrów, dowodząc niezawodności i funkcjonalności wszystkich kluczowych systemów.

Pierwsze spostrzeżenia wykazały, że zarządzanie oponami będzie bardzo ważne w tym sezonie, więc dobrze byłoby poczynić postępy w tym obszarze. Przechodzimy teraz do drugiej tury testów w przyszłym tygodniu, podczas których chcemy poczynić dalsze postępy w ustawieniach bolidu i zarządzaniu oponami.
Alan Permane - zapiski z programu technicznego:
- Poranek był trudny w związku z problemami z elektroniką bolidu. W końcu jednak udało nam się im zaradzić, mimo iż zajęło nam to dłużej niż przewidywaliśmy. Stąd też strata czasu, jaki mogliśmy spędzić na torze.

- Popołudnie było o wiele bardziej produktywne. Realizowaliśmy nasz program testowy skoncentrowany na setupie - po raz pierwszy dokonaliśmy znaczących zmian w bolidzie, stopniowo poprawiając jego balans.

- W dalszej części popołudniowej sesji skupiliśmy się na pracy nad niezawodnością, czemu służyły długie przejazdy. 95 przejechanych okrążeń nastraja optymistycznie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz