Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 13 lutego 2011

Kubica potrzebuje na powrót... pięciu sekund

Rekonwalescencja Roberta Kubicy przebiega dobrze. Choć Polak był 20 minut od śmierci, wszystko wskazuje na to, że wróci na tory Formuły 1 i to być może nawet w tym sezonie. Najpierw jednak musi przejść nie tylko żmudną rekonwalescencję, ale także zdać testy sprawnościowe FIA.

Przedstawiciele FIA przed każdym wyścigiem sprawdzają pod względem sprawności każdego z kierowców. Od początku lat 70 ubiegłego wieku pracowano nad poprawieniem bezpieczeństwa. Wcześniej zdarzało się, że zawodnicy nie byli w stanie szybko opuścić samochodu po wypadku i odnosili ciężkie obrażenia, głównie za sprawą pożarów.
Dlatego pracowano nad rozmieszczeniem w odpowiednich miejscach tzw. marshallów, czyli porządkowych, którzy mieli pomagać kierowcom opuszczać samochody, a w razie potrzeby gasić małe pożary. Zastosowano także specjalne zbiorniki paliwa z zaworem bezpieczeństwa. Wprowadzono także przeciwpożarowe kombinezony i dodatkowo wzmocnione kaski.
Najważniejsza stała się jednak stała się obowiązkowa tzw. five-second cockpit evacuation, a więc "pięciosekundowa ewakuacja z kokpitu". Polega ona na tym, że siedzący zawodnik musi w tym czasie zdjąć kierownicę z kolumny kierowniczej, opuścić pojazd i ulokować kierownicę z powrotem na swoim miejscu.Jeśli ktoś nie jest w stanie wykonać tego zadania ma poważne problemy.
Po kraksie w Montrealu w 2007 roku, mówiło się, że Robert Kubica nie będzie w stanie tego zrobić. Tymczasem to mu się udało bez kłopotów.
Jeśli po niedzielnym wypadku w Rajdzie Andory, Polakowi zagoją się wszystkie rany, to wcale nie musi być do końca wyleczony, aby spełnić wymagania FIA. Warto przypomnieć, że w zeszłym sezonie takie testy bez większego trudu przechodził Australijczyk Mark Webber, który zataił złamanie ramienia. Zdanie takiego sprawdzianu to oczywiście tylko jeden z elementów, które pomogą w wydaniu zgody na starty.
Robert będzie musiał także mieć dokładnie zbadany refleks i szybkość podejmowania decyzji. Oczywiście ogólna kondycja i przygotowanie fizyczne są także ważne, ale Krakowianin przede wszystkim musi mieć dobrą sprawność. Taki test może zostać przeprowadzony nawet za trzy miesiące.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz