Łączna liczba wyświetleń

piątek, 4 lutego 2011

Button liczy na mocne otwarcie

Jenson Button wierzy, że kluczową kwestią w zmaksymalizowaniu mistrzowskich szans jego i ekipy będzie jak najlepiej zacząć nadchodzący sezon.

– Pozytywnie patrzymy na perspektywy nowego sezonu. Czekam już na wyścig w Bahrajnie i mocne otwarcie mistrzostw. Po prostu musimy to zrobić – deklarował mistrz świata z 2009 roku. – Czuję się bardziej jak u siebie. W nowym samochodzie siedzę niżej i dobrze mi z tym. Trochę ograniczam pakiet, bo jestem wyższym z kierowców. Miło, że mój głos w tej sprawie jest słyszany – komplementował inżynierów.

Dotychczas żaden z kierowców tegorocznej stawki nie pokusił się o odważniejszą ocenę tego, jak nowe przepisy wpłyną na atrakcyjność wyścigów. Button nie jest w tym względzie wyjątkiem. – Trzeba zaczekać i przekonać się jak to naprawdę będzie z tylnym skrzydłem, a tego dowiemy się dopiero podczas wyścigów. Można je aktywować tracąc do poprzedzającego auta mniej niż sekundę, a przy obecnym działaniu aerodynamiki zbliżenie się na taką odległość nie będzie łatwe – oceniał.

– W tym roku siła docisku będzie mniejsza, więc może będziemy jeździć bliżej siebie, co pomoże w wyprzedzaniu. Naprawdę jeszcze nie wiem. W sezonie 2010 miało miejsce wiele manewrów wyprzedzania. Kiedy już do nich dochodzi jest to coś, ponieważ takie manewry nie są proste do wykonania – zakończył „Jense”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz