Trudno jest składać słowa, które mają nieść optymizm i otuchę dla tysięcy wyczekujących pozytywnych informacji o Robercie Kubicy, ale też nie było do tej pory równie pozytywnie brzmiących komunikatów. Oto dowiadujemy się - z ust Daniele Morelliego - że lekarze mieli przywrócić krążenie w prawej dłoni polskiego kierowcy. Sukcesem miało się również zakończyć złożenie połamanych kości. Eric Boullier miał potwierdzić jednak, że Krakowianin stracił "dużo krwi".
To "dopiero" początek trudnej drogi, którą przy niewyobrażalnym wsparciu kibiców będzie musiał przejść Robert Kubica. Jak twierdzi Morelli, trzeba czekać, aż uszkodzone ścięgna i mięśnie odzyskają funkcjonalność i pozwolą kierowcy na sprawne ruchy.
W mediach pojawiają się informacje o fantastycznej postawie wielkiego specjalisty ds. chirurgii rąk, Prof. Mario Igora Rossello [profil lekarza TUTAJ].
Na zakończenie, wypowiedź Jonathana Legarda - do niedawna komentatora BBC:
"Jeśli jest jakiś kierowca twardy na tyle, aby wygrać batalię o zdrowie, to jest nim właśnie Kubica..."
Z pełnym przekonaniem informujemy, że nie będziemy podawać, cytować, sugerować i relacjonować spekulacji prasy nt. ewentualnego zastępstwa Roberta Kubicy.
20:32
Informacje o obecności Fernando Alonso w szpitalu, w którym przebywa Kubica, są jak najbardziej prawdziwe. Zdjęcie "sprzed chwili":


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz