Auto Motor und Sport podaje, że rozwiązanie, na jakie zdecydował się Lotusa Renault GP w R31 - nazwane przez niektórych "ukrytym/schowanym wydechem" - może pojawiać się także w McLarenowym MP4-26, który "najwyraźniej zastosuje ten sam trick".
Włoski Autosprint podaje, że gra z wydechem jest warta świeczki - generowany docisk ma większą wartość niż ten, który zapewnia jednopoziomowy dyfuzor. Na tym jednak nie koniec. Ross Brawn z Mercedesa GP mówi:
"Namysł Renault podąża we właściwym kierunku. Pracujemy nad podobnym rozwiązaniem."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz