Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 7 lutego 2011

Forza Robert! Ferrari śle Ci 'pozytywną energię'

"Mam doświadczenie tego typu sytuacji i wiem, jak ważne jest poczucie tak wielkiego wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół. Forza Robert!" - pisze Felipe Massa. O kierowcy Lotusa Renault wypowiada się również Stefano Domenicali i Fernando Alonso.

Na oficjalnej stronie internetowej Scuderia Ferrari Malboro odnajdujemy następującej treści wpis:

"W Robercie drzemie jakaś wewnętrzna siła i jestem pewien, że i tym razem może na niej polegać" - powiedział Fernando Alonso, który był ogromnie zszokowany zasłyszaną informacją o wypadku Roberta Kubicy we wczorajszym rajdzie Ronde di Andora.
Alonso przebywał na nartach w Val Gerdena razem z Felipe Massą i kilkoma przyjaciółmi z zespołu, gdy po raz pierwszy usłyszał te informacje. Późnym popołudniem przybył do szpitala w Poetra Ligure, aby być blisko swego przyjaciela. "Najważniejsze, że życie Roberta nie jest w niebezpieczeństwie, wszystko zajmie trochę czasu, ale jestem z niego sercem i umysłem."
Felipe Massa jest dziś w Maranello, pracując w symulatorze. Do menadżera polskiego kierowcy wysłał wiadomość. "W tak trudnych chwilach myślę tylko o Robercie. Mam doświadczenie tego typu sytuacji i wiem, jak ważne jest poczucie tak wielkiego wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół. Mam nadzieję, że mogę wysłać mu trochę pozytywnej energii. Modlę się, by wszystko poszło jak należy i wróciło do normalności. Z głębi serca - Forza Robert!"
Stefano Domenicali, w imieniu prezesa Montezemolo i wszystkich w Scuderia Ferrari Marlboro, śle te słowa-życzenia: "Robert oraz wszyscy jego bliscy są w naszych myślach w tym trudnym czasie. To bardzo silny facet, strasznie mocny psychicznie: wszyscy tu jesteśmy pewni, że wyjdzie z tego i już nie możemy doczekać się, aby zobaczyć go na torze - z tym jego poczuciem ironii i uśmiechem. Dajesz Robert, pokaż na co Cię stać. Czekamy na Ciebie!"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz