W rozmowie z włoskimi mediami dr Rossello - prowadzący operację Roberta Kubicy - powiedział:
"Noc była bardzo spokojna, a stan pacjenta jest stabilny. Ręka wydaje się reagować na bodźcie, a jej unaczynienie wygląda na przywrócone. Później wybudzimy Kubicę, który w danym momencie jest nieświadomy.
Zbyt wcześniej jest, by powiedzieć czy operacja się udała i - jak powtarzałem wczoraj - potrzebujemy pięć-siedem dni, aby upewnić się czy krążenie krwi w kończynie jest w porządku. Ocena jej sprawności wymagać będzie jeszcze więcej czasu.
"Była to trudna operacja, ale jest ostateczny wynik jest ogromnie zadowalający [extremely satisfying]."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz