Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 8 lutego 2011

Dr Barabino: Taki pacjent to rzadkość

"Naprawdę rzadko spotyka się tak silnego pacjenta" - mówi Giorgio Barabino o Robercie Kubicy. A poniżej budzące optymizm słowa szefa oddziału intensywnej opieki medycznej szpitala Santa Corona.

Pojawiają się informacje, jakoby Robert Kubica miał pozostawać na oddziale intensywnej opieki medycznej przez kolejne trzy dni, ale też lekarze z zadowoleniem obserwują stan pacjenta po niedzielnej, wielogodzinnej operacji. Giorgio Barabino - szef oddziału - powiedział w rozmowie z IVG.it, że wszystko jak dotąd przebiega "znakomicie."

"Jego stany się poprawiają, są dobre, zważywszy na taki wypadek. Nie wdała się żadna infekcja pooperacyjna. Kończyna jest dobrze unaczyniona, a wszystkie parametry życiowe są w normie. Ewolucja medyczna przebiega dobrze, jeśli uwzględnić ciężkie urazy, jakich doznał."
"W danej chwili jesteśmy pewni ewolucji sytuacji medycznej. Kubica pozostanie na oddziale intensywnej opieki medycznej przez 48 do 72 godzin i w tym czasie przeprowadzone zostaną wszystkie badania kontrolne ręki oraz sprawności dłoni."
"Jeśli chodzi o powrót do zdrowia, po pierwszych dniach z optymizmem patrzymy w przyszłość: pacjent reaguje w znakomity sposób."
"W przeciągu tygodnia może zostać wykonana operacja łokcia i kości ramienia, które nie zostały jeszcze poddane leczeniu. W poniedziałek kierowca za każdym razem był świadomy, nawet gdy czuł ból. Pomimo bycia pod wpływem środków uspokajających, rozmawiał ze swoim menadżerem i załogą szpitala."
Kubica postanowił również, że nie chce być leczony gdzie indziej i obstawał przy pozostaniu w Santa Corona.
"Oczywiście jesteśmy zachwyceni tą decyzją. Jesteśmy zadowoleni z naszej własnej pracy i wykazanym w ten sposób uznaniem. Medyczna ewolucja, jaką wykazuje Robert, jest fantastyczna: może pić i wykonywać drobne ruchy tą ręką."
Barabino po raz kolejny zaznaczył, aby obecnego optymizmu nie traktować jako rozstrzygającego o dalszym przebiegu leczenia i rehabilitacji:
"Trudno jest o wyrokowania. Pewne jest to, że naprawdę rzadko można spotkać tak silnego pacjenta. Częściowy powrót do zdrowia będzie możliwy w przeciągu kilku miesięcy: okaże się, czy może odzyskać pełną sprawność ręki oraz dłoni. Aby dało się dojść do tego etapu, może potrzebować roku."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz