Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 20 stycznia 2011

Poprawili przednie opony

Michael Schumacher i inni kierowcy lubiący precyzyjny przód auta, mają powody do zadowolenia – Pirelli przygotowało bowiem opony, które powinny sprostać ich upodobaniom.

– Poproszono nas o dostarczenie nieco mocniejszej przedniej opony i tak zrobiliśmy – wyjaśniał Autosportowi szef sportowy Pirelli, Paul Hembery. – W procesie tym zaburzyliśmy nieco balans, co zauważyliśmy podczas testów. Podczas pozostałych zajęć zdołaliśmy to jednak skorygować.
Hembery z niecierpliwością czeka na pierwsze testy ogumienia z nowymi samochodami. – Zwrócono się do nas o takie wzmocnienie przedniej opony, aby kierowcy mogli bardziej precyzyjnie wchodzić w zakręty, mając lepsze wyczucie – dodał Hembery. – Sądzimy, że udało nam się to zrobić. Zakończyliśmy już także prace nad tylnymi oponami, więc zobaczymy jak sprawa będzie wyglądała w samochodzie zaprojektowanym do tego ogumienia.
Włoski producent zamierza kontynuować własny program rozwojowy w trakcie sezonu. Nie wyklucza także testów opon podczas piątkowych treningów. – Jeżeli natkniemy się na jakiś problem, jesteśmy gotowi, aby sprawdzić inne mieszanki. W razie nagłego wypadku na pewno tak zrobimy – podkreślił Hembery. – Póki co, wiemy, że w kwietniu jedziemy do Istambułu, a w maju do Barcelony. Pod koniec sezonu na pewno wrócimy na Bliski Wschód – do Bahrajnu i Abu Zabi. Nie możemy pojeździć na Silverstone, postaramy się jednak pojeździć na Monza i prawdopodobnie na Spa.
– Postaramy się kontynuować równoległy program rozwoju – dodał szef sportowy Pirelli. – Bardziej oczywiście myślimy o sezonie 2012. Mamy pewne pomysły, których realizacja wymaga większej ilości czasu i zajmiemy się nimi w tym programie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz