Łączna liczba wyświetleń

środa, 5 stycznia 2011

TODT: Nowe silniki będą ekscytujące

W odpowiedzi na obawy ludzi martwiących się o wizerunek Formuły 1 z czterocylindrowymi silnikami, prezes FIA, Jean Todt zapewnił, że nowe jednostki napędowe „będą ekscytujące i będą wspaniale brzmiały”.

Jednym z pierwszych krytyków silnikowej przyszłości F1 był Luca di Montezemolo, który powiedział, że czterocylindrowe motory brzmią żałośnie i nie nadają się do królewskiej klasy sportów motorowych. Dodał też, że stajnia Ferrari będzie szukała sojuszników, którzy pomogliby jej odłożyć plany wprowadzenia w 2013 roku jednostek napędowych nowej generacji.
Z opinią prezesa Ferrari zgadza się Niki Lauda. – Obawiam się o dźwięk, który w F1 zawsze był tak wyjątkowy. Przy odrobinie szczęścia nowe silniki będą głośniejsze niż słabe bzyczenie – powiedział trzykrotny mistrz świata. Podobne obawy wyraził Bernie Ecclestone. – Nie obchodzi mnie, czy będą to silniki 1,6 czy 1,8. Martwię się o dźwięk. Utrata charakterystycznego ryku Formuły 1 byłoby niepowetowaną stratą – powiedział szef FOM.
Zdaniem szefa FIA, Jeana Todta, nie ma się jednak o co martwić. – Mogę zagwarantować, że samochody Formuły 1 w 2013 roku będą ekscytujące i będą wspaniale brzmiały – powiedział Francuz. – Rozwój przemysłu w ostatnich latach na pierwszy plan wysunął zwiększenie bezpieczeństwa oraz świadomości ekologicznej i producenci samochodów poczynili wielkie postępy w tych obszarach. Z nowymi przepisami FIA chce wysłać wyraźny sygnał o tym, co dzieje się w F1. To królewska kategoria sportów motorowych i mniejsze silniki są bardzo ważne dla producentów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz