Łączna liczba wyświetleń

środa, 12 stycznia 2011

Perfekcyjny sezon, dwa tytuły

Stefano Domenicali powiedział, że ekipa Ferrari chce zaliczyć idealny sezon, który ma jej przynieść obydwa tytuły.

Po raz ostatni podobny sukces Włosi odnieśli w 2007 roku, z Kimim Räikkönenem i Felipe Massą w składzie. Przed rokiem musieli się zadowolić trzecią pozycją w klasyfikacji konstruktorów i drugą Fernando Alonso wśród kierowców. W 2011 roku zamierzają jednakże nawiązać do swoich najlepszych tradycji.
– Nasze cele na 2011 rok są jasne. Zamierzamy zdobyć tytuły w klasyfikacji konstruktorów i kierowców – oznajmił Domenicali podczas konferencji prasowej zorganizowanej w ramach imprezy Wrooom w Madonna di Campiglio. – Oczekujemy więc, że od samego początku będziemy dysponować konkurencyjnym, niezawodnym i mocnym autem.
Włoch podkreśla, że jeżeli we współczesnej Formule 1 chce się odnieść sukces, nie można sobie pozwolić nawet na najdrobniejsze potknięcia. – Jeżeli nie jesteś perfekcyjny w tak konkurencyjnym środowisku, jakim jest F1, z przeciwnikami, którzy są bardzo mocni, a w dodatku ich liczba się zmienia, ciężko zwyciężyć – stwierdził szef teamu Ferrari. – Dlatego musimy być lepsi niż przed rokiem, szczególnie jeśli chodzi o osiągi. Samochód od początku musi być konkurencyjny i niezawodny – tak niezawodny jak w zeszłym roku – ale poprawiony, w każdej możliwej kwestii. Trzeba być także perfekcyjnym w interpretacji zdarzeń, które mają miejsce podczas wyścigów, ponieważ także tu nie możemy sobie pozwolić na błędy.
Początek bez hierarchiiDomenicali zapewnił również, że włoska stajnia rozpocznie sezon bez hierarchii w zespole. – Fernando pokazał, zwłaszcza w drugiej części zeszłego sezonu, że jest nadzwyczajnie utalentowany, co nie jest wielką niespodzianką. Dobrze było widzieć, jak szybko zintegrował się z ekipą – podkreślił Włoch. – Felipe zaliczył z kolei trudny sezon, ale jestem całkowicie przekonany, że będzie wiedział, jak zareagować, ponieważ jest w stanie to zrobić. W przeszłości często był pod presją i radził z nią sobie w sposób, który zaskakiwał wielu ludzi. Jest profesjonalistą, który dojrzewał z nami i możemy na niego liczyć. Oczekuję, że będzie maksymalnie zmotywowany.
– Chcemy mieć dwóch mocnych kierowców, zdolnych do wygrywania. Tego potrzebujemy, aby aspirować do obu mistrzowskich tytułów – oznajmił Domenicali. – Jak zwykle na początku sezonu nie będziemy ustalać hierarchii, a o jej wprowadzeniu zdecydują wydarzenia na torze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz