Łączna liczba wyświetleń

środa, 29 grudnia 2010

Sześć na dziesięć

Lewis Hamilton przyznał w rozmowie z BBC, że sezon 2010 nie był najlepszym w jego karierze. Gdyby Anglik miał sobie wystawić notę, to w dziesięciopunktowej skali byłaby to jedynie szóstka.

Hamilton do końca liczył się co prawda w walce o tytuł, ale ostatecznie ukończył rywalizację na czwartej pozycji za Sebastianem Vettelem, Fernando Alonso oraz Markiem Webberem. Jak sam przyznał, po części stało się tak ze względu na „pewne problemy osobiste”. – Finisz na czwartej pozycji w generalce nie jest czymś, z czego jestem szczególnie dumny – przyznał mistrz świata z 2008 roku.
W ostatnim sezonie Hamilton nie uniknął kilku znaczących błędów, takich jak chociażby kolizja z Felipe Massą we Włoszech. – Było kilka wyścigów, w których straciłem punkty. Mogłyby one umocnić moją pozycję w walce o tytuł pod koniec sezonu – zauważył kierowca McLarena.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz