Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 12 grudnia 2010

Lepiej na zielono

Tony Fernandes, boss Team Lotus, powiedział, że jego ekipa na 99 procent wystąpi w 2011 roku w dotychczasowej zielono-żółtej kolorystyce.

Wcześniej ekipa z Hingham planowała zmianę barw na czarno-złote, ale zarzuciła pomysł, ponieważ podobne plany przedstawił Lotus Renault GP. – Nie mam żadnego problemu z tym, że w stawce pojawią się dwa zespoły Lotusa [sprawą nazwy zajmie się sąd – przyp. red.] – powiedział Fernandes Autosportowi. – Uważam jednak, że byłoby śmiesznie, gdyby obydwa jeździły w czarno-złotych barwach. Mogę zatem poinformować, że zmieniamy nasze plany dotyczące kolorystyki.
– Zadeklarowaliśmy, że będziemy się ścigać w czarno-złotych barwach – kontynuował Fernandes. – Nie zamierzam być jednak dziecinny, mówiąc że pierwsi przedstawiliśmy takie plany. Oni przemalowali swoje auta na czarny i złoty, jasno przedstawili swoje zamiary jeśli chodzi o barwy, więc niech tak będzie.
– Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – zaznaczył boss Team Lotus, podkreślając że stare barwy będą lepiej nawiązywały do ekologicznych regulacji silnikowych, które wejdą w życie w 2013 roku. – Otrzymałem kilka wiadomości od ludzi, którzy zasugerowali, że planowana kolorystyka może promować papierosy. Faktycznie nie byłem świadomy, że John Player Special nadal jest sprzedawany w różnych częściach Wspólnoty Narodów. Czy potrzebne nam są zatem takie kontrowersje? Nie. Poza tym, po ogłoszeniu przez FIA planów dotyczących silników na 2013 rok, które oznaczają, że F1 stanie się bardziej ekologiczna, czy będzie lepszy kolor niż zieleń? Jestem zatem na 99 procent pewien, że pozostaniemy zielono-żółci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz