Dietrich Mateschitz, właściciel Red Bull Racing, zaproponował Sebastianowi Vettelowi długoterminowy kontrakt, który przewiduje możliwość odejścia Niemca w razie braku konkurencyjnego auta.
Niemiec jest związany umową z obecnym pracodawcą jedynie do końca 2011 roku, ale w ubiegłym tygodniu zasugerował, że na razie widzi swoją przyszłość w Red Bull Racing, ponieważ sama legenda Ferrari czy Mercedesa to zbyt mało, aby skłonić go do zmiany barw.
Dietrich Mateschitz przyznał, że zdaje sobie sprawę, iż Vettel znajduje się na liście życzeń największych ekip, ale dodał, że szybkie auto zatrzyma Niemca w składzie Red Bulla. – Jeżeli tak nie będzie, puścimy go wolno nawet wtedy, gdy będzie z nami związany kontraktem – powiedział Austriak na łamach Welt am Sonntag. – Seb pewnego dnia będzie chciał przesiąść się do Ferrari, ale my spróbujemy maksymalnie utrudnić mu podjęcie takiej decyzji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz