Łączna liczba wyświetleń

sobota, 5 marca 2011

Alonso szczęśliwy z jazdy w Ferrari

Fernando Alonso powiedział, że jest bardzo szczęśliwy z reprezentowania barw zespołu Ferrari. To już dziesiąty sezon w Formule 1 dwukrotnego mistrza świata, ale dopiero drugi w stajni z Maranello.

"Kiedy przychodziłem do Ferrari spodziewałem się legendarnego oraz magicznego zespołu i muszę przyznać, że się zaskoczyłem, ponieważ jest jeszcze lepiej" - powiedział Alonso w rozmowie z hiszpańską Marcą.

Fernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy Jerez

Zapytany o to, jak długo ma zamiar jeździć dla Ferrari, odpowiedział: "Nigdzie się nie śpieszę. Tutaj będę szczęśliwy przyjeżdżając na drugim, ósmym czy dwudziestym trzecim miejscu".

W przeszłości Alonso czasem mówił, iż nie jest w pełni zadowolony z tego jak wygląda Formuła 1, ponieważ nie jest ona 'czystym' sportem.

"Formuła 1 to nie tylko wyścigi. To również biznes oraz inne interesy. To nie jest czysta i prosta rywalizacja. Samochody nie są równe, tak samo jak regulamin nie jest taki sam dla wszystkich. My jednak zdajemy sobie z tego sprawę i akceptujemy to, ponieważ taki jest urok Formuły 1" - stwierdził Hiszpan.

Zapytany o samochody jakimi ścigał się od początku swojej kariery powiedział, że "Renault z 2009 roku było najgorsze, ale udało mi się dojechać na podium w Singapurze". Jednocześnie Fernando dodał, iż samochody francuskiej stajni z lat 2004-05 przyniosły mu najwięcej radości.

Fernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy Jerez

"Wtedy w Formule 1 trwała walka Michelina z Bridgestone i zyskiwaliśmy na tym kilka dziesiątych sekundy, a nasz silnik posiadał moc 900 koni mechanicznych. Nawet z gorszą aerodynamikę od tej której mamy teraz, byliśmy w stanie wykręcić czas 1:08 w Walencji, podczas gdy teraz jest to 1:14 - sześć sekund różnicy. Ciężko będzie pokonać tamte bolidy".

Alonso wyznał również, że kiedy zaczynał starty w Formule 1 w barwach Minardi, miał również możliwość jazdy dla ekipy Prost, napędzanej wówczas silnikami Ferrari. "Oferta była taka, że miałbym jeździć dla Prosta, a następnie zostać testerem Ferrari, bądź wrócić do Formuły 3000. Nie dawało mi to żadnej gwarancji, w przeciwieństwie do Renault", gdzie już w 2002 roku Hiszpan był testerem, a rok później kierowcą etatowym.

Fernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy JerezFernando Alonso - testy Jerez


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz