środa, 16 lutego 2011

Zbyt radykalny MP4-26?

Na mniej niż miesiąc przed rozpoczęciem sezonu 2011, jedną z największych niewiadomych wydaje się być potencjał i faktycznie możliwości nowego bolidu McLarena.


Zdaniem niemiecko-włoskiej prasy, MP4-26 ma być jednym z najbardziej nowatorskich bolidów na starcie inauguracyjnego wyścigu o Grand Prix w Bahrajnu. Autosprint zaznacza jednak, że ostatnie testy w Jerez "bynajmniej nie pokazały, jak konkurencyjne jest auto" Hamiltona i Buttona.

Były wieloletni pracownik McLarena - Jo Ramirez - który był w Jerez w czasie testów, wyznał, iż inżynierowie Woking byli tak zajęci pracą nad układem wydechowym, dyfuzorem i pokrywą silnika, że zabrakło im czasu na właściwe sprawdzenie regulacji tylnego skrzydła. Włoski magazyn pisze: "Istnieje ryzyko, że ugryźli więcej niż mogą teraz przeżuć."

"Prawie nic nie jest w McLarenie konwencjonalne. Pierwsze testy w Jerez postawiły więcej pytań niż odpowiedzi" - czytamy w Auto Motor und Sport. "Stajnia z Woking wykazała się wielką odwagą, ale być może przesadzili."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz