Zespół Williamsa zaprzecza sugestiom, jakoby najlepszy czas okrążenia Rubensa Barrichello w Jerez został wypracowany dzięki 'odciążonemu' FW33. "Nonsens" - mówi Sam Michael.Nie wszyscy wierzą w potencjał szybkościowy tegorocznego bolidu Williamsa. Na zakończenie czterodniowych testów w Andaluzji wypowiedział się jeden - chcący zachować anonimowość - z kierowców F1, twierdzący, że nie daje wiary w zaprezentowane na Circuito de Jerez tempo FW33. Przypomnijmy, że Rubens Barrichello przejechał okrążenie w czasie 1:19.832, o ponad pół sekundy szybciej niż drugi w łącznym zestawieniu Michael Schumacher.
Pojawiły się głosy "wyjaśniające" przyczynę tempa FW33 - demontaż ciężkiego KERS, supermiękka mieszanka, minimalna ilość paliwa na pokładzie i ... zapowiedź wejścia na giełdę. W rozmowie z niemieckim Auto Motor und Sport Sam Michael zaprzecza powyższym sugestiom:
"Absolutny nonsens. Czas uzyskany jest prawdziwy. Każdy, kto zna nasz zespół, wie, że nie jeździmy niedociążonym bolidem. Ten wynik to zasługa Rubensa, który jechał na supermiękkim komplecie oraz nieco mniejszej ilości paliwa w baku. KERS był jednak na pokładzie maszyny. Jedyne, co zrobiliśmy, to odłączenie generatora od silnika, ponieważ pojawiły się problemy z chłodzeniem."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz