wtorek, 1 lutego 2011

Ekscytacja w Mercedesie

Szefujący ekipie Mercedesa Ross Brawn jest przekonany, że niemiecki zespół kiepskie czasy ma już za sobą i w 2011 roku znajdzie się w grze o najwyższe laury.

Poprzedni sezon przyniósł Srebrnym Strzałom duże rozczarowanie, ponieważ Michael Schumacher i Nico Rosberg nie zdołali nawiązać walki ze ścisłą czołówką, tworzoną przez Red Bulla, Ferrari oraz McLarena. W związku z tym, Mercedes bardzo szybko skupił uwagę na przygotowaniu auta na sezon 2011. Owocem tych zabiegów jest MGP W02, który jak wierzy Ross Brawn, pozwoli ekipie na osiąganie bardziej ambitnych celów.
– Oglądanie nowego auta gotowego do pierwszego wyjazdu na tor zawsze jest ekscytujące i ten rok nie jest wyjątkiem – powiedział Brytyjczyk na torze w Cheste. – Po pierwszym sezonie jako fabryczna ekipa Mercedesa, teraz widzimy korzyści wynikające ze wspólnej pracy naszych ekip zajmujących się nadwoziami i silnikami.
Brawn zapowiada, że Mercedes jest gotowy do podjęcia walki z najlepszymi. – Jestem pewien, że z właściwą strukturą techniczną i wzmocnioną organizacją inżynierii wyścigowej, zarówno w fabryce, jak i na torze, zrobiliśmy i nadal będziemy robić kawał dobrej roboty we wszystkich kluczowych obszarach – zapewnił. – Od początku chcemy ustawić wysoko poprzeczkę, a jeśli nam się nie uda, to bardzo mocno zareagujemy, aby znaleźć się w grze. Każdy z podekscytowaniem czeka, aby zobaczyć co przyniesie nam nowy sezon.
Najlepiej środkowy stopień podiumWysokie oczekiwania mają także kierowcy Mercedesa. – Z niecierpliwością czekam na nowy sezon. Wielokrotnie to mówiliśmy, ale powtórzę raz jeszcze. Jesteśmy gotowi zbudować razem coś wspaniałego - twierdził Schumacher, dla którego kolejna nieudana kampania może być gwoździem do trumny dawnej legendy. – Jestem przekonany, że w nadchodzącym sezonie częściej będziemy stawać na podium. Najlepiej na jego środkowym stopniu!
Głodny sukcesów jest czekający szósty rok na swoje pierwsze zwycięstwo Nico Roberg. – Liczę na zdecydowanie lepszy sezon niż poprzedni. Jak zwykle nasze cele są agresywne. Chcemy rywalizować z przodu stawki i walczyć o zwycięstwa. Wszyscy w fabrykach w Brackley i Brixworth bardzo ciężko pracowali nad nową Srebrną Strzałą i niecierpliwimy się, aby sprawdzić, jak się spisuje – zapewniał Niemiec.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz