wtorek, 14 grudnia 2010

Standardy idą w górę

FIA opublikowała szczegóły podjętych przez Światową Radę Sportów Motorowych zmian regulaminowych, wśród których znalazły się m.in. zapisy zmuszające kierowców do czystszej jazdy.

I tak podczas obrony pozycji na torze nie będzie można więcej niż raz zmieniać kierunku jazdy. Z reakcją sędziów spotka się celowe wypychanie rywala poza tor oraz inne, niezwykłe zmiany kierunku jazdy. Kar mogą spodziewać się zawodnicy, którzy uporczywie opuszczają jezdnię – przy czym białe linie na skraju asfaltu będą uznawane za tor, natomiast krawężniki już nie. Jeśli żadne z kół nie będzie w kontakcie z jezdnią, zostanie to uznane jako wyjazd poza trasę. Kierowca, który znajdzie się w takiej sytuacji, może wrócić do walki, ale musi to zrobić z zachowaniem bezpieczeństwa oraz pod warunkiem, że nie zyska w ten sposób nieuczciwej przewagi.
Dublowani zawodnicy muszą przepuszczać szybszych kolegów przy pierwszej nadarzającej się okazji. Jeśli tego nie zrobią, ujrzą niebieską flagę, a jej zlekceważenie będzie się równało interwencji sędziów. Doprecyzowano ponadto przepisy dotyczące zachowania na pasie serwisowym. „Każdy samochód, który ustawi się na końcu alei serwisowej przed startem lub wznowieniem sesji, albo podczas neutralizacji, gdy wyjazd na tor jest zamknięty, musi pozostać na szybkim pasie i opuścić go na takiej pozycji, jaką zajmował, chyba że auto znajdujące się przed nim będzie miało kłopoty z ruszeniem” – czytamy w komunikacie.
Władze sportowe ograniczyły też czas pracy ekip podczas weekendów wyścigowych. W przypadku, gdy zajęcia rozpoczynają się o dziesiątej rano, żaden z członków załogi obsługującej samochody nie może przebywać na torze od północy do szóstej rano. Gdy jazdy rozpoczynają się o jedenastej, zakaz będzie obowiązywał od pierwszej w nocy do siódmej rano. Przewidziano cztery wyjątki od tej zasady dla każdego z zespołów.
Panele sędziowskie nadal będą wspomagane przez byłych asów Formuły 1. Potwierdzono powrót reguły 107 procent, zgodnie z którą kierowca, który nie zmieści się w limicie 107 procent czasu zdobywcy pole position, nie zakwalifikuje się do wyścigu. Ze srogimi karami (do wykluczenia włącznie) muszą się liczyć zawodnicy, którzy w trakcie suchego wyścigu nie wykorzystają obu rodzajów slicków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz