Organizatorzy zawodów azjatyckiej GP2 w Bahrajnie zmuszeni byli przełożyć zaplanowane na dziś treningi na piątek.
Jak podano w oświadczeniu organizatorów, załoga medyczna wyznaczona na czas weekendu GP2 została oddelegowana w trybie pilnym do szpitali. Zagraniczne media podają, że w ciągu ostatniej doby w antyrządowych protestach śmierć poniosło pięciu demonstrantów, a blisko 300 zostało rannych.
Wydarzenia, jakie mają miejsce w Bahrajnie, pod znakiem zapytania stawiają nie tylko możliwość odbycia się tam oficjalnych testów F1 [3-6 marca], ale i samej inauguracji sezonu 2011 na torze Sakhir.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz