Bernie Ecclestone wyraził obawy FOM o możliwość zorganizowania piaszczystego Grand Prix Bahrajnu w związku z przybierającą na sile falą protestów w Królestwie. Z relacji zagranicznych mediów wynika, że są już pierwsze ofiary antyrządowych demonstracji, a sytuacja napięcia może się utrzymywać przez kolejne dni. W oświadczeniu wydanym we wtorek wieczorem szef GP Bahrajnu "uspokaja":
Shaikh Salman bin Isa Al Khalifa, szef Bahrain International Circuit:
"Bezpieczeństwo wszystkich krajan, expatów i zagranicznych gości jest stałym priorytetem Królestwa. W danej chwili koncentrujemy się, aby zorganizować - tutaj, na Bahrain International Circuit - kolejne udane wydarzenie, którym będzie Grand Prix Bahrajnu 2011 Gulf Air."
"Bardzo uważnie i we współpracy z odpowiednimi władzami monitorujemy sytuację i będziemy reagować właściwie w zależności od jej rozwoju."

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz