sobota, 29 stycznia 2011

Prawda o budżetach za kilka tygodni

Przynajmniej do marca trzeba będzie zaczekać, aby dowiedzieć się, które z zespołów, jeśli którekolwiek, przekroczyły w 2010 roku limit wydatków.

Po sezonie 2010 nie brakowało spekulacji na temat tego, jak niektóre z zespołów poradziły sobie w rzeczywistości ograniczenia zasobów. Głównym wątkiem były podejrzenia szefa Ferrari Stefano Domenicalego wobec mistrzowskiej ekipy Red Bulla. Włoch sugerował, że stajni z Milton Keynes nie udało się zmieścić w limicie stanowionym Porozumieniem o Ograniczeniu Zasobów. Ostatecznym termin przedłożenia przez zespoły całości danych o budżetach upływa z końcem lutego. Podczas prezentacji F150 Domenicali przedstawił sytuację z punktu widzenia Ferrari. – Dla nas ograniczenie okazało się bardzo efektywne i wszystkie duże zespoły muszą działać bardzo przejrzyście. Cała inicjatywa zmierza we właściwym kierunku i wiemy, że to coś, czego powinniśmy przestrzegać. Zawsze tak postępowaliśmy i jesteśmy na dobrej ścieżce do tego, aby na koniec sezonu zmieścić się we wszystkich limitach – tłumaczył szef zespołu z Maranello. – Każdego miesiąca musimy przedstawiać sekretarzowi FOTA dane, a z końcem lutego nastąpi zamknięcie roku fiskalnego. Tak więc wszystkie daty i liczby zostaną przekazane pod koniec lutego – dodał.Według Domenicalego wypełnianie zobowiązań zawartych w porozumieniu doprowadziło do ograniczenia dotychczasowego budżetu zespołu o około jedna trzecią.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz