środa, 15 grudnia 2010

Wina niedoświadczonych kierowców


Zdaniem Colina Kollesa, szefa Hispania Racing, jego zespół nie zakończył sezonu przed pozostałymi nowymi ekipami, ponieważ nie miał tak doświadczonych kierowców, jak rywale.
– Ustabilizowanie zespołu i poprawa osiągów – nakreśla Kolles przyszłoroczne cele zespołu HRT. Winę za nieukończenie tegorocznej kampanii na czele zestawienia debiutantów boss Hispanii zrzuca na niedoświadczonych kierowców zespołu, czyli Bruno Sennę, Karuna Chandhoka i Sakona Yamamoto (w trzech wyścigach barwy zespołu reprezentował jeszcze Christian Klien).
– To był trudny rok, ale byliśmy najbardziej niezawodnym z nowych zespołów. Jedynym powodem, dla którego nie ukończyliśmy mistrzostw świata na dziesiątej pozycji, było to, że Lotus i Virgin posiadali bardziej doświadczonych zawodników. Myślę jednak, że podczas testów [opon Pirelli w Abu Zabi – przyp. red.] pokazaliśmy całkiem niezłe osiągi w porównaniu z pozostałym nowymi ekipami – twierdzi szef Hispanii.
Kolles podkreśla, że w 2011 roku jego stajnia będzie starała się pokazać z lepszej strony. – Niezawodność była naszym pierwszym celem. Dużo się nauczyliśmy i mam nadzieję, że od teraz będziemy mogli bardziej skoncentrować się na osiągach – dodaje. – Pracujemy nad tym, aby dysponować lepszym pakietem, niż w 2010 roku. Z mojego punktu widzenia sezon nie był tak dobry, jak chcieliśmy jeśli chodzi o osiągi, więc w tej kwestii musimy się poprawić – oczywiście zależy to od całej masy czynników, ale pracujemy nad tym, aby osiągnąć nasze cele.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz