Jako że budowa nowego bolidu dobiega końca, jednym z ostatnich elementów układanki jest dopasowanie kierowcy w bolidzie. I właśnie to działo się wczoraj w Enstone, gdzie Robert spotkał się ze swoimi inżynierami na wstępne dopasowanie fotela w imitacji nadwozia.
Oczywiście nowy bolid został zaprojektowany wokół Roberta, ale sprawdzenie, czy wszystko dobrze pasuje, ma sens. Dlatego właśnie dzisiaj wsiadł do modelu kokpitu, aby sprawdzić wymiary, a przede wszystkim swój komfort.
Po sprawdzeniu dopasowania wymiarów, Robert udał się do tunelu aerodynamicznego, aby zobaczyć chłopaków pracujących obecnie nad projektami, które pojawią się na bolidzie w marcu w Bahrajnie. Porozmawiał z chłopakami o postępach prac i sprawdził najnowszą wersję modelu. Jak mogliście się spodziewać, robienie zdjęć było surowo zabronione.
Zanim udał się na lotnisko, złapaliśmy Roberta na sesję autografów w naszym biurze ds. marketingu, gdzie podpisał kilka czapek i mini kasków dla naszych partnerów. Mamy także kilka czapek na konkurs, który zorganizowaliśmy na naszym profilu na Facebooku, więc wejdźcie tam dzisiaj, a możecie zostać szczęśliwymi zwycięzcami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz